lipca
31

Zabytki w nadmorskim Gdańsku

W czasie całej swojej historii, Gdańsk jako stolica Pomorza wielokrotnie zmieniał swoją przynależność. Oczywiście w większości znajdował się na terytorium Rzeczpospolitej, jednak w niektórych wiekach swojego istnienia uznawał także przywództwo Prus, Niemiec, a nawet Zakonu Krzyżackiego. W związku z przeróżnymi okresami, całkowicie różnych panujących i dominacją różnych kultur, stolica Pomorza jest miejscem niejednolitym architektonicznie, wyraźne są w nim także minione animozje wyznaniowe (dzisiejsza stolica województwa pomorskiego była niegdyś zamieszkiwana głównie przez ludność wyznania protestanckiego). Zlokalizowana jest tu ogromna ilość świetnie zachowanych, ciekawych zabytków, mających swe korzenie w prawie wszystkich okresach istnienia Gdańska.

Bez wątpienia największym, a zarazem najważniejszym skupiskiem ciekawych budowli w Gdańsku jest tzw. Główne Miasto. Jest to zabytkowa, reprezentacyjna część dzielnicy Śródmieście. Jej najlepiej znanym zabytkiem jest Ratusz Głównego Miasta. Wybudowano go w latach 1379 - 1382. Był on rezydencją władców Rzeczpospolitej, którzy przebywali w Gdańsku, służył także za siedzibę Ławy oraz Rady Miejskiej, zlokalizowane tu były także lochy Gdańska, jego archiwum oraz waga. Budynek kilka razy przebudowywano i rekonstruowano - szczególnie po II wojnie światowej, podczas której bardzo ucierpiał. Kolejnym ciekawym miejscem na gdańskim Głównym Mieście jest Dwór Artusa. Nazwa gmachu pochodzi od legendarnego władcy angielskiego - Artura. Był on jakoby patronem kupców i rzemieślników, którzy zbierali się we dworze, aby dyskutować o interesach. Z biegiem czasu charakter lokalu zmienił się w nieco bardziej rozrywkowy - organizowano tu uczty, imprezy muzyczne, zapraszano różnego rodzaju cyrkowców, błaznów. Mimo, że Dwór Artusa istnieje od połowy XIV wieku, jego najlepszy okres przypada na stulecie XVI oraz XVII. Jako, że kupcy i rzemieślnicy gdańscy należeli do najbogatszych w Polsce, wnętrze budowli jest zaprojektowane niezwykle gustownie. Znajdują się tu cudowne obrazy, płaskorzeźby, a także inne dzieła sztuki. Główne Miasto w stolicy województwa pomorskiego to także monumentalne bramy, baszty, fortyfikacje, zabytkowy targ, kościoły, dziesiątki kamienic i innych znamienitych zabytków.

Innym miejscem w stolicy Pomorza, równie zasobnym w zabytki jest Stare Miasto. Jest to najstarsza część Gdańska. To właśnie tutaj znajdowała się pierwsza osada, a nieco później gród króla Rzeczpospolitej, Bolesława III Krzywoustego. Do połowy XV wieku była to najważniejsza część stolicy województwa pomorskiego, w latach kolejnych jednak została podporządkowana dynamicznie rozwijającemu się, opisywanemu trochę wyżej Głównemu Miastu. Stare Miasto zostało bardzo mocno zniszczone podczas działań wojennych w latach 1939 - 1945. Po wojnie zbudowano je na nowo, korzystając jednak z dobrodziejstw współczesnej architektury, zatem ślady historii są nieco mniej widoczne na tle nowoczesnych budowli. Bezspornie charakterystycznym budynkiem na Starym Mieście jest Wielki Młyn. Wzniesiony przez Krzyżaków budynek (XIV wiek) był jednym z największych obiektów przemysłowych średniowiecznej Europy. Młyn wyposażony był w 18 ogromnych kół napędzanych wodą. Obecnie wnętrze obiektu zajmowane jest przez centrum handlowe. Kolejnym niezwykle cennym z historycznego punktu widzenia obiektem Starego Miasta jest kościół św. Katarzyny. Skonstruowana na początku XIII wieku świątynia wielokrotnie niszczała na skutek ognia i innych kataklizmów. Za każdym razem jednak, budowlę odbudowywano. Ostatni wielki pożar miał w kościele miejsce w 2006 roku, bardzo ucierpiała wówczas jego wieża i dach. Mimo to, zabytek jest starannie restaurowany. Inną piękną świątynią na gdańskim Starym Mieście jest Bazylika Mariacka Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Jest ona największym ceglanym kościołem zarówno w Polsce jak i na świecie. Ujmuje ona swoją interesującą architekturą: świątynia jest niecodzienną, trójnawową halą, wzbogaconą doskonałą, strzelistą wieżą oraz kilkoma mniejszymi wieżyczkami.

Wyszczególnione wyżej zabytki są jedynie niewielką cząstką spośród wielkiej liczby wspaniałych miejsc i budowli w Gdańsku. Na pewno warto przyjechać tu na dłuższą wycieczkę, wcześniej rezerwując pokój w jednym z wielu gdańskich hoteli. W sposób szczególny warto zwrócić uwagę na dwa: Hotele: Hotel Gryf oraz Willa Isabel “pensjonat” (booking - hotele Gdańsk). Obydwa charakteryzują się świetną lokalizacją (umiejscowione w sąsiedztwie Starego Miasta) oraz wysokim standardem oferowanych usług.

lipca
31

Poznań - ciekawe miejsca

Poznań to jedno z największych polskich miast. Pod względem liczby ludności zajmuje ona piąte miejsce w kraju (liczy 565 tysięcy mieszkańców), pod względem całkowitej powierzchni zaś, Poznań plasuje się na 6 miejscu (262 kilometry kwadratowe). Oprócz znacznych rozmiarów, Poznań wyróżnia się spośród innych bogatą historią, wspaniałą architekturą, nietuzinkowymi zabytkami, dziesiątkami ciekawych miejsc, zarówno historycznych, jak i nowożytnych.

Bez cienia wątpliwości jedną ze współczesnych ciekawostek stolicy województwa wielkopolskiego i miejscem, które należy odwiedzić w pierwszej kolejności, jest wybudowany jesienią 2003 roku centrum o nazwie “Stary Browar”. Budowla ta powstała w miejscu oraz na bazie historycznego, zabytkowego browaru. Przekształceniem przemysłowego obiektu w prawdziwe dzieło nowoczesnej architektury, zajęło się poznańskie studioADS , wraz z architektami: Piotrem Barełkowskim i Przemysławem Borkowiczem. Za zagospodarowanie wnętrz odpowiadał natomiast scenograf - Ryszard Kaja. Stary Browar niewątpliwie jest miejscem nietuzinkowym. Stanowi on nietypowe połączenie galerii artystycznej i centrum handlowego. Na jego terenie (130000 m2) znajduje się około 210 punktów gastronomicznych i handlowych, parking, kino, a także liczne galerie dzieł sztuki. Na terenie obiektu nieustannie ma miejsce wiele ciekawych wydarzeń takich jak: spektakle teatralne, wystawy, galerie, imprezy muzyczne. Dzięki nim, Stary Browar jest obecnie uważany za jeden z najistotniejszych ośrodków artystycznych w kraju. Należy podkreślić, że istnienie tego niecodziennego centrum zostało wielokrotnie docenione. Właściciele Starego Browaru mogą poszczycić się takimi wyróżnieniami jak krajowe: Złoty Ołówek 2003 (konkurs architektoniczny), Nagroda Miasta Poznania im. Jana BaptystyQuadro (najlepsza realizacja architektoniczna 2003 roku), oraz międzynarodowe: Trophée Archizinc w kategorii Tradycja (Paryż 2004), The International Council of Shopping Centers dla Najlepszego Centrum Handlowego na Świecie (kategoria obiektów o średniej wielkości, nagroda przyznana w Phoenix w 2004 roku), jak również nagroda dla Najlepszego Centrum Handlowego w Europie (kategoria obiektów o średniej wielkości) przyznana przez Międzynarodową Radę Centrów Handlowych. Można więc śmiało stwierdzić, iż Stary Browar jest rzeczywistą dumą Poznania, a także przykładem trafnych decyzji i inwestycji dla innych polskich metropolii.

Na uwagę w Poznaniu bez wątpienia zasługuje także Ogród Zoologiczny w Poznaniu. Złożony jest on z tak zwanego Starego oraz Nowego Zoo. Jego dawna część zajmuje około 5 hektarów. Ze względu na niesprzyjającą rozwojowi lokalizację w 1964 roku podjęto decyzję o tworzeniu ogrodu w zupełnie innym miejscu. Nowa część ogrodu zajmuje obecnie 117 hektarów. Charakteryzuje się ona barwną rzeźbą terenu oraz pięknym ciągiem sztucznych zbiorników wodnych o łącznej powierzchni 16 hektarów. Ponadto, na jego terenie zlokalizowany jest historyczny, XIX wieczny pruski fort obronny. W parku można podziwiać między innymi takie gatunki niepospolitych zwierząt jak: kangury olbrzymie, nosorożce białe, mrówkojady, antylopy, foki, tygrysy oraz wiele innych równie ciekawych osobników. Poznańskie zoo wyróżnia jego nastawienie na ochronę ginących, bądź zagrożonych wyginięciem gatunków. Pracownicy zoo oprócz pielęgnacją ogrodu i dostosowywaniem go do potrzeb i pragnień gości, zajmują się rozmnażaniem, krzyżowaniem, a nawet odzyskiwaniem wyjątkowo cierpiących z powodu rozwoju ludzkiej cywilizacji zwierząt. Dlatego też, w stolicy województwa wielkopolskiego znajdziemy również i takie osobniki, które z pozoru wydają się być mało interesujące - wówczas jednak, należy zwrócić szczególną uwagę na podpisy do stanowisk, bowiem może okazać się, że właśnie oglądamy jednego z ostatnich osobników danego gatunku na ziemi. Warto dodać, że obecnie Nowe Zoo w Poznaniu pochłonięte jest tworzeniem unikalnej słoniarni - największego i najnowocześniejszego tego typu obiektu na całym świecie.

Stolica Wielkopolski, jako historyczne miasto z tradycjami, ma do zaoferowania gościom wiele szczególnych zabytków, dorobek polskiej kultury. Trzeba jednak pamiętać, że stolica Wielkopolski to jedno z największych aglomeracji w kraju, stąd też obecność wielu nowoczesnych, niezwykle ciekawych obiektów - takich jak choćby Stary Browar czy poznańskie zoo. Oczywiście, w Poznaniu jest więcej równie ciekawych miejsc. Aby je wszystkie zobaczyć, warto wybrać się do Poznania na dłuższą wycieczkę, wcześniej rezerwując pokój w jednym z tutejszych hoteli w Poznaniu. Na szczególną uwagę zasługują hotele Poznań - Hotel System Premium oraz Hotel Gromada. Zapewniają one komfort pobytu, wysoki standard oferowanych usług oraz stanowią doskonałą bazę wypadową.

lipca
31

Gdańsk - historia miasta

Gdańsk, to obok Szczecina i Gdyni najważniejszy ośrodek portowy w Polsce. Typowo morski charakter miasto posiadało już w VII wieku, kiedy to prawdopodobnie zostało założone. Początkowo obszar ujścia Wisły zamieszkiwały plemiona bałtyckie zajmujące się rzemiosłem i rybactwem. W dziesiątym wieku Gdańsk stał się siedzibą biskupią, a panowali w nim książęta pomorscy. Do Rzeczpospolitej, stolica Pomorza została dołączona w czasach Bolesława Krzywoustego, po jego zwycięstwie nad Pomorzanami. Miejsce to jednak, posiadało bardzo silne tendencje separatystyczne, stąd też jego liczne autonomie. Kolejne wieki oznaczały dla stolicy Pomorza krzyżacki najazd, wiele antyzakonnych powstań oraz wojny. Dopiero po pokonaniu Krzyżaków pod Grunwaldem, ówczesny król Polski, Władysław Jagiełło zdołał przyłączyć ważny strategicznie port do Polski - niestety na krótko. Wkrótce Gdańsk przystąpił do wrogiego Polsce Związku Pruskiego pod przewodnictwem Zakonu Krzyżackiego.

W tym momencie warto podkreślić znaczącą wartość Gdańska w Środkowej Europie. W XV wieku Stary Kontynent podzielony był na dwie części: część zachodnią, zaawansowaną technologicznie, z licznymi manufakturami, typowo rzemieślniczą, a nawet - przemysłową, oraz środkowo - wschodnią, nastawioną głównie na produkcję drewna i zboża. Między obiema częściami Europy panowała nierozerwalna więź - zależność handlowa. W tamtych czasach sieć dróg nie była tak dobrze rozwinięta jak obecnie, a nawet nie dorównywała trasom z okresu starożytnego Imperium Rzymskiego. Transport towarów był więc bardzo uciążliwy i kosztowny - zwłaszcza tak ciężkich towarów jak drewno i żywność. W nieciekawym położeniu więc znajdowały się szczególnie kraje wschodnie, a w szczególności Rzeczpospolita. Na szczęście topografia terenu naszego kraju umożliwiało łatwy spływ wieloma rzekami i innymi ciekami wodnymi po niemal całym obszarze Polski, od Morza Czarnego, aż do Bałtyku. Oczywiste jest więc, że najdogodniejszą formą transportu produktów wytwarzanych w Rzeczpospolitej do odległych państw Zachodniej Europy stała się żegluga śródlądowa oraz morska. Jako, że najdłuższą i najlepiej łączącą południe Polski z Morzem Bałtyckim rzeką w państwie Jagiellonów była Wisła, kluczową rolę w europejskim sznurze transportowym odgrywał Gdańsk. Był to wówczas największy po Antwerpii port oraz ośrodek handlu w Europie, a także największe w tej części kontynentu skupisko ludności. Niestety, miasto to znajdowało się w posiadaniu Krzyżaków, którzy skutecznie uniemożliwiali Rzeczpospolitej normalne korzystanie z możliwości gdańskiego portu, nakładając na krajowe towary olbrzymie cła, które sprawiały, że produkcja, transport, a zwłaszcza handel stawały się dla Rzeczpospolitej nieopłacalne. Sytuacja ta była niezwykle groźna, bowiem cała gospodarka Korony i Litwy opierała się właśnie na handlu z zachodem. Stąd też liczne wojny. Położenie Polski z pozoru zaczęło się poprawiać po odniesieniu zwycięstwa nad Krzyżakami pod Grunwaldem, jednakże dopiero rok 1525 (hołd pruski) ostatecznie zakończył okres panowania Krzyżaków w na Pomorzu. Państwo Krzyżaków stało się lennem Rzeczpospolitej.

Podobnie jak i inne zachodnie i północne ziemie Polski, podczas rozbiorów Polski, Gdańsk został zagarnięty przez Prusy. Miało to miejsce w 1793 roku. W okresie zaborów, miasto to zostało silnie zniemczone - proces ten był tym łatwiejszy, iż ludność portu stanowili zarówno Polacy, jak i rodzimi Prusacy. Mimo to, dzięki prężnym ośrodkom polskiej kultury, miasto przetrwało jako polskie ponad 100 lat panowania niemieckiego i po drugiej wojnie światowej zostało na powrót włączone w granice Polski. Niestety, z powodów politycznych, Gdańsk po dwóch latach został Polsce odebrany i stał się tzw. Wolnym Miastem (w którym w miarę zbliżania się drugiej wojny światowej, rzeczywistą władzę przejmowali Niemcy). Jednak do samego końca, niektóre ośrodki polskich urzędów pozostały w mieście. Jednym z nich była poczta - Westerplatte. To właśnie ona 1 września 1939 roku, jako pierwsza w Rzeczpospolitej stawiła czoło hitlerowskim agresorom. Szczęśliwie, po zakończeniu II wojny światowej, Gdańsk został ostatecznie i nierozerwalnie włączony w granice Rzeczpospolitej, a ludność niemiecka go zamieszkująca uległa przymusowej emigracji na zachód. Gdańsk w czasach socjalizmu w Polsce na powrót stał się jednym z najważniejszych polskich portów i stoczni, a także ostoją związków zawodowych oraz kolebką Solidarności. Można śmiało rzec, iż bez Gdańska dzieje Polski zapewne potoczyłyby się zupełnie inaczej..

W związku z niezwykle burzliwą historią, Gdańsk posiada wiele wspaniałych, bardzo wartościowych zabytków, zarówno z czasów panowania Piastów, Jagiellonów, Krzyżaków, Prusaków, a także z okresu działań Solidarności. Aby zwiedzić przynajmniej te najważniejsze, warto przyjechać do stolicy Pomorza na dłużej, wcześniej rezerwując miejsce w jednym z licznych, gdańskich hoteli. Warte polecenia są przede wszystkim dwa hotele Gdańsk: Pałac w Leźnie oraz Hotel Dwór Oliwski. Miłośników historii obydwa te miejsca oczarują wspaniałym położeniem (hotele mieszczą się w zabytkowych dworkach z XVII wieku), wysokim standardem oferowanych usług, a także doskonałą lokalizacją.

lipca
30

Zakopane jest trendy

We współczesnym świecie coraz bardziej kreujemy rozróżnienie wszelkich kategorii na passe i trendy. Ludzie chcą być trendy, na topie. Znane gwiazdy poprzez massmedia kreują przeróżne obrazy, wyznaczając tym samym top. W co się ubrać w tym sezonie, w jaki sposób się mówi i co robi. Lub też dokąd należy pojechać… Ale w tym wielkim przedstawieniu znaczącą rolę przyjmują odbiorcy, którzy odpowiedzialni są za całe to nieporozumienie…

Mimo, iż sezon letni w pełni i w nadmorskich miejscowościach brakuje już miejsc noclegowych, nie tylko północno – zachodnia część naszej ojczyzny cieszy się tak dużym zainteresowaniem.

Dla bardziej aktywnych nadal sporym wyzwaniem i zachęcającą ofertą pozostaje południowa część naszego kraju, w której dominuje krajobraz wysokogórski.

Znacznym zainteresowaniem od dłuższego już czasu cieszy się Zakopane. A i owszem, nie ma co się temu dziwić. Cudowne krajobrazy, masywne łańcuchy górskie, w tym najwyższy szczyt w Polsce, srebrzyste potoki i mieniące się w słońcu górskie jeziora zachęcają nie tylko miłośników górskich wypraw, ale i większości turystów, którzy chcą w interesujący sposób wykorzystać wakacje. Interesująco, ale i trendy – również wypadałoby dodać. Zakopane od kilku lat staje się znaczącym punktem na podróżniczej mapie prawie każdego Polaka.

W niedalekiej przeszłości, niewielkie miasteczko żyło swoim życiem. Oczywiście skierowane i otwarte na przyjezdnych zawsze z chęcią eksponowało swoją regionalną tradycję, obyczaje, jak również kulinarne przysmaki. Ale cóż na chwilę obecną po tradycji i spokojnym życiu, kiedy w pobliżu tylu odwiedzających. A wiadomo – gdzie turyści, tam i odpowiednia okazja do zarobienia pieniędzy…

Oczywiście nie ma w tym nic gorszącego, tym bardziej jeśli własny biznes promuje miejscowe tradycje i zwiększa zainteresowanie przyjezdnych nie tylko tych z Polski, ale coraz częściej turystów przyjezdnych z zagranicy.

Tylko co po takim zainteresowaniu, kiedy do Zakopanego – typowo górskiego miasta przybywają rzesze turystów, którzy nie wykazują zbyt dużego zainteresowania górami, malowniczymi widokami czy regionalną kulturą, ale za każdą cenę chcą być trendy.

Satysfakcję przynosi zakup rodzinie górskich kapci, zasmakowanie koziego sera – tradycyjnie nazywanego oscypkiem, pstryknięcie fotek na górskich szlakach, przejażdżka wyciągiem na Gubałówkę i posłanie znajomym pocztówek z pozdrowieniami i opisem wspaniałej zabawy.

Ale góry to coś więcej… Miłośnicy górskich eskapad mają tego świadomość. To właśnie pośród tych wspaniałych krajobrazów, górskich lasów, jezior, potoków – każdy ma niepowtarzalną szansę na nowo odnaleźć siebie. Przystanąć na chwilę, odetchnąć, pomyśleć co dalej, i czy jego życiowa droga prowadzi w obranym kierunku. Poczuć bliskość obcowania z górską przyrodą i niepowtarzalną siłę gór.

Ale zasadnicze pytanie – jak pośród niezliczonej rzeszy wczasowiczów i miejscowych nastawionych na zysk, można odnaleźć, choć odrobinę prywatności, nie wspominając już o spokoju i samotnych wyprawach po górskich szlakach. Niestety jest to już w zupełności nierealne. Co więcej, na szlakach nawet jeśli mamy nadzieję, że napotkamy zapalonych miłośników, możemy się naprawdę rozczarować. Widok młodych kobiet spacerujących w japonkach czy nawet w obcasach przestał już zadziwiać miejscowych. Przecież trapery – najwygodniejsze buty na tego typu wypady, nie prezentują się zbyt ciekawie. A przecież ważne jest, żeby się zaprezentować, a najlepiej w najmodniejszym stroju.

Na zakopiańską uprzejmość również nieszczególnie powinniśmy liczyć. Nawet jeśli poprosimy o odrobinę gorącej wody, musimy liczyć się z dodatkową zapłatą. Są turyści – są pieniądze…

Ale mimo wszystko, noworoczna potańcówka w górskiej stolicy Polski gwarantuje niezapomniane przeżycia. Nawet jeśli na wakacyjny odpoczynek zdecydowaliśmy się już wybrać nad bałtyckie morze, to jeszcze nic straconego. Warto już dziś pomyśleć o zimowym wypadzie w góry. A jeśli rozważamy powitanie Nowego Roku, choćby w Zakopanem – tym bardziej czas nagli. Przedterminowe rezerwacje prowadzi większość miejscowych hotelihotele Zakopane - Hotel Helios czy Hotel Redyk na pewno mają jeszcze trochę wolnych pokoi na czas noworocznego odpoczynku. I pamiętajmy – Zakopane jest trendy!

lipca
30

Inspiracja z zakopiańskich Tatr

Wyjątkowym miejscem dla twórczych poszukiwań i natchnień, z całą pewnością są góry. Wyjątkowe krajobrazy, które tworzą masywy górskie okazują się inspiracją nie tylko dla prawdziwych artystów, ale również mogą zachwycić także turystów.

Szczególną inspiracją okazały się dla “Teatru OFF Tatrzańskiego”, który jest swobodnie zrzeszoną paczką młodych ludzi, których połączyła wspólna pasja twórczego uczestniczenia w sztuce i miłość do tatrzańskich krajobrazów, a w szczególności do Zakopanego.

Projekty, które realizują w dużej mierze nastawione są na przyjezdnych. Pragną oni w swoim artystycznym przedsięwzięciu przekazać choć odrobinę siebie, jak również zaprezentować swoje pasje.

W okresie wakacji realizują projekt zatytułowany „Zakopiańskie Lato Teatralne”, gdzie jedną z ważniejszych idei jest prezentacja w inny sposób wizerunku Krupówek. Inaczej niż w normalny sposób, przygotowują twórcze spektakle i pokazy, które pozwalają spojrzeć odbiorcom i zobaczyć w innym świetle tradycyjną kulturę Zakopanego.

Co ciekawsze, artyści inspirują się życiem mieszkańców Zakopanego z czasów Dwudziestolecia Międzywojennego. Pragną przybliżyć legendarne czasy – odpowiedni im klimat. Jak również – ukazać ówczesne życie towarzyskie czy też kulturalne, włączając w to tradycyjną kulturę i społeczne zwyczaje. Warto wspomnieć, iż na ówczesne czasy – Zakopane – było swoistą mekką dla wszystkich artystów, ludzi wrażliwych, jak również dla tych, którym nigdy niemało było przygód i ekstremalnych przeżyć.

Ten niesformalizowany zakopiański festiwal artystyczny zapewnia mnóstwo atrakcji. Oprócz spektakli, monologicznych wystąpień aktorów, czy też dyskusji z odbiorcami, artyści planują happeningi, które stanowią nie lada atrakcję. Atrakcyjne są tym bardziej, iż różne pokazy mają miejsce w różnych porach dnia, jak i podczas zachodu słońca, czy też pośród ciemności w blasku księżyca.

Podczas trwania imprezy, w akcję zaangażowane będzie całe miasto. Ważniejsze występy głównie będą miały miejsce na Placu Niepodległości, jednakże pozostałe twórcze występy oglądać można będzie w okolicznych ogródkach, na tarasach niektórych z zakopiańskich hoteli, czy też kawiarni.

Przez okres kilkunastu dni, miasto żyje sztuką. Sztuką nie tylko współczesną, ale w znacznej mierze inspirowaną czasami historycznymi. Tego typu spektakle są nie tylko doskonałą rozrywką kulturową, ale i sporo uczą – obrazując jak w tym samym miejscu, ale kilkadziesiąt lat prędzej płynęło życie…

Tegoroczne „Zakopiańskie Lato Teatralne” przygotowało ciekawą ofertę różnych spektakli, prezentacji, kabaretów, dyskusji, artystycznych atrakcji. Z pewnością będzie okazja do obejrzenia doskonale opanowanej sztuki chodzenia na szczudłach przez lokalnych artystów. Wieczorne pokazy ognia i specjalnie szykowane na tę okazję artystyczne występy stanowią niesamowitą atrakcję i gwarantują niezapomniane wrażenia. Dodając do tego wszystkiego piękne krajobrazy górskie – wspomnienia pozostaną na długo w naszej pamięci.

Zapewne nikogo nie trzeba namawiać na taki czynny górski wypoczynek, który gwarantuje moc niezapomnianych wrażeń. Oprócz pieszych wędrówek, poznawania wspaniałych okolic i górskich szlaków, będzie okazja do zapoznania się z szerokim programem artystycznym. Jednak w porę warto pomyśleć o zakwaterowaniu, i już dziś obejrzeć szerokie oferty zakwaterowań, prezentowane przez zakopiańskie hotele. Hotel Zakopane - Tuberoza czy Pensjonat Zosia – to tylko dwa z wielu, które otwarte są na przyjezdnych turystów.

lipca
30

Dźwięki Północy

Dzień 29 lipca, to rozpoczęcie XXIX już Festiwalu Muzyki Inspirowanej Folklorem. Źródła Festiwalu sięgają przeszło 30 lat. Natchnieniem był przegląd kaszubskich grup folklorystycznych. Jednakże z upływem czasu pogłębił on swój zasięg o udział bandów ludowych z północy Polski oraz krajów położonych nam Morzem Bałtyckim. Festiwal, to cykliczna impreza międzynarodowa organizowana przez Nadbałtyckie Centrum Kultury. Można powiedzieć, iż uczestnicy Festiwalu wywodzą się z wielu różnych szerokości geograficznych. Spotkać można przedstawicieli regionów egzotycznych, jak na przykład Buriatów, Czukczów, Tuwińczyków czy Eskimosów, a także zespoły folkowe z krajów takich jak: Białoruś, Szwecja, Estonia, Polska, Niemcy. Posłuchać będzie można także mariaży sławnych muzyków jazzowych i rockowych wraz z artystami ludowymi. Festiwal, to również promocja kultury regionalnej i twórców gdańskich takich jak Maciej Sikała z bandem Krasota z Syberii czy Olo Walicki. Obaj muzycy, to saksofoniści oraz jazzmani z Gdańska wykorzystujący motywy kaszubskie oraz łączący typowe elementy muzyki ludowej z nowoczesnym jazzem. Pomysłem tegorocznego Festiwalu jest prezentacja regionów, a nie poszczególnych krajów. Centralną gwiazdą Festiwalu będzie KAPELA ZE WSI WARSZAWA. Reprezentuje ona regiony Mazowsza i Podlasia i jest najbardziej znaną na świecie grupą folkową. W programie Festiwalu znajduje się także: HABADEKUK – 9-osobowy zespół, którego liderem jest duński skrzypek folkowy młodego pokolenia oraz estońska grupa RO: TORO. W skład tej drugiej wchodzą dwie mistrzynie gry na dudach oraz artysta wykonujący tradycyjne pieśni w oparciu o reprezentacyjną lapońską technikę śpiewu. Artyści, biorący udział w Festiwalu, zostali dobrani w taki sposób, by zaprezentować różnorodność regionów wokół Morza Bałtyckiego oraz różnice pod względem artystycznym. Na wszystkich entuzjastów Festiwalu czekają koncerty w Centrum Świętego Jana oraz warsztaty tańców tradycyjnych z Danii, Szwecji, Estonii oraz spektakle teatru japońskiego. Ci, którzy zamierzają spędzić kilka dni w Trójmieście, a w szczególności w Gdańsku polecamy bliższe przyjrzenie się oferowanym przez Gdańsk hotelom. Na przykład Hotel w Gdańsku - Holiday Inn (do zarezerwowania - hotele Gdańsk) znajduje się w samym centrum miasta. Otwarcie tego hotelu miało miejsce w 1998 roku. Hotel zlokalizowany jest w niedalekiej odległości dworca kolejowego, stylowego centrum handlowego, kompleksu kinowego, wielopoziomowego parkingu publicznego oraz Portu Lotniczego – Gdańsk Rembiechowo. Hotel ten jest również zdobywcą nagrody Quality Excellence przyznawanej hotelom z sieci sieci Intercontinental Hotels Group. Dodatkowo hotel posiada Centrum Rekreacji – saunę fińską, siłownię, fitness, solarium, łaźnię turecką i gabinet masażu. Kolejnym pewniakiem jest laureat Międzynarodowej Nagrody dla branży turystycznej, hotelarskiej i cateringowej - TROPHY FOR THE YEAR 2005. Nagroda przyznawana jest przez Publishing House przy współpracy Trade Leaders Club za największe wybitne osiągnięcia w zakresie hotelarstwa, turystyki i cateringu. W 2003 roku hotel był także finalistą pierwszego miejsca na liście TOP FIVE w znanym, prestiżowym, amerykańskim wydawnictwie turystycznym - Easy Escapes. Hotel położony jest w świetnej lokalizacji, między innymi przy przystani jachtowej. Z hotelowych okien roztacza się widok na Stare Miasto, Motławę oraz zabytkowy Żuraw. Najpiękniejszym z pokoi jest apartament Podewils lecz bez wątpienia każdy z nich stanowi odbicie luksusu i elegancji. Restauracja w tym hotelu stanowi bardzo zaciszne i romantyczne miejsce. W jej wnętrzach rozbrzmiewa jazzowa muzyka, a serwowane potrawy stanowią esencję smakowitej kuchni polskiej i europejskiej. To tylko nieliczne z tak wielu proponowanych przez Gdańsk hoteli. Niemniej jednak bez wątpienia mogą Stanowicwizytówkę dla pozostałych. Folkowe brzmienia i hotelowe wygody wraz z luksusem i komfortem, to znakomity pomysł na spędzenie wakacji właśnie w Gdańsku.

lipca
30

Muzeum historyczne w Katowicach

Muzeum Historii Katowic jest jednym z wielu muzeów w stolicy Śląska. Mieści się na ul. Szafranka 9, w secesyjnej kamienicy wzniesionej przez Wilhelma Biegera. Zaraz przy wejściu do gmachu muzeum wita nas statua Stanisława Ignacego Witkiewicza. Muzeum to gromadzi różnorodne „rzeczy” odnoszące się do historii, rozwoju oraz sztuki Katowic, tak np. dokumenty, widokówki, fotografie czy zbiory dorobku artystów o twórczości przeplatającej się z historią tego miasta. W sumie muzeum może poszczycić się zbiorem mniej więcej 100 000 rekwizytów, a w tym znajduje się cykl 27 pasteli autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza, które przedstawiają powojenną mieszkankę stolicy województwa śląskiego, modelkę – Eugenię Wyszomirską-Kuźnicką. Muzeum to organizuje różne tematyczne pokazy, przeprowadza programy badawczo-naukowe i dodatkowo publikuje Kroniki Katowic jak też książki i albumy poświęcone najbardziej wyśmienitym wystawom jak również wydarzeniom. Wszelkie wystawy organizowane są na wszystkich 3-ech poziomach budynku, przy czym te stałe na I-wszym i szczytowym, a okresowe na II piętrze. Dla zgłodniałych i spragnionych turystów działa w budynku kawiarnia na najniższym poziomie. W obszarze parteru jest też sala rozrywkowo-konferencyjna oraz księgarnia. Jako autonomiczna instytucja Muzeum Historii Katowic funkcjonuje od 1983 roku, przemienione zostało ze Społecznego Muzeum Historii Katowic, które powstało w 1976 roku.

Ekspozycje stałe odnoszą się do dziejów stolicy województwa śląskiego od 1299 do 1990 r. i wnętrz mieszkań mieszczańskich. Na tej pierwszej wystawie mamy okazję zapoznać się z dziejami stolicy województwa śląskiego od 1299 r., zarejestrowaną na kartkach pocztowych, zdjęciach, planach miasta, dokumentach – tutaj wypada zwrócić uwagę na najbardziej znaczącą dokumentację, a jest nią Akt sprzedaży Katowic oraz Reces uwłaszczeniowy chłopów katowickich, przedmiotach powszechnego użytku, w strojach tradycyjnych. Druga ekspozycja jest odtworzeniem dwóch wnętrz mieszkalnych: klasy średniej a także bogatszego mieszczaństwa, nawiązujących do okresu 1865-1939. Możemy zobaczyć jak wyglądała wtedy kuchnia, sypialnia czy salon razem z meblami, wyposażeniem i przedmiotami dekoracyjnymi takimi jak na przykład obrazy, komplety do kawy bądź porcelana. Poza tymi ekspozycjami organizowane są także trwające 2-3 miesiące wystawy czasowe przy użyczeniu zbiorów prywatnych bądź muzealnych. Jak na razie najciekawszymi z nich były: „Malarstwo Jerzego Dudy Gracza”, „Amor mortis” (pokazy obrządków z okresu XVII-XIX w. związanych ze śmiercią), „Wystawa fotografii przedwojennej Józefa Dańdy”, „O duszę polską” (działalność kościołów górnośląskich mająca na celu utrzymanie polskości tamtejszych mieszkańców).

W Muzeum Historii Katowic mamy do czynienia z kilkoma działami. Jest tutaj: Dział Historii, Dział Etnologii Miasta, Dział Historii Sztuki, Dział Fotografii Archiwalnej oraz Dział Naukowo-Oświatowy. Dział Historii magazynuje dokumentacje odnoszące się do dziejów Katowic i Górnego Śląska z okresu XVIII-XX w., jak na przykład księga gruntowa Kuźnicy Boguckiej, sztandary, mapy czy pamiątki sportowe. Dział Etnologii Miasta posiada obiekty nawiązujące do kultury dawnych klas nieelitarnych takich jak: hutnicy bądź klasa średnia, i są to głównie przyrządy do pracy, ciuchy, dewocjonalia. W Dziale Historii Sztuki podziwiać można zbiory artystów katowickich oraz tych, którzy w jakiś sposób powiązani byli z historią stolicy województwa śląskiego. Podziwiać tu można w szczególności drzeworyty Pawła Stellera, portrety Witkacego, szkice Konrada Swinarskiego. Dział Fotografii Archiwalnej posiada fotografie, klisze, przezrocza a prócz tego pocztówki przedstawiające ludzi oraz dzieje z przeszłości i czasów obecnych. Dział Naukowo-Oświatowy organizuje lekcje edukacyjne oraz konferencje dotyczące dziejów i twórczości artystycznej Górnego Śląska i Katowic.

Zafascynowanych odwiedzeniem tymże muzeum zapraszamy serdecznie do Katowic, gdzie łatwo o wolny pokój w hotelu w Katowicach. Niedaleko centrum miasta mieszczą się hotele Katowice - Gościniec Murckowski i Hotel Marysin Dwór.

lipca
30

Zakopane - wypoczynek, hotele

Zakopane – usytuowane w województwie małopolskim, najwyżej położone miasto w kraju (838 m. n.p.m.) , a także jedna z najpopularniejszych miejscowości turystycznych. Nieformalnie nazywana „zimową stolicą Polski”.

Zakopane leży w Rowie Podtatrzańskim. Na północ od miasta znajduje się pasmo Gubałówki, od strony południowej - Giewont. Jest to największy ośrodek miejski w bezpośrednim sąsiedztwie Tatr, co czyni Zakopane niezwykle atrakcyjnym i chętnie odwiedzanym ośrodkiem turystycznym. W granicach miasta leży większa część Tatrzańskiego Parku Narodowego. Turystyka zakopiańska przede wszystkim skierowana jest do miłośników wycieczek pieszych. Specjalnie dla nich, przygotowano różnorodne trasy po mieście (Spacer Pasmem Gubałówki, Dom Turysty – Kuźnice, Dom Turysty – Rondo – Dom Turysty, Dom Turysty – Droga na Szymoszkową – Dom Turysty) i Tatrach (U stóp Tatr Wysokich, Do tatrzańskich stawów, W sercu Tatr Zachodnich). Dla osób, nie uprawiających turystyki górskiej, idealnym pomysłem będą spacery po dolinkach reglowych Tatr Zachodnich. Np.: Dolina Białego, Dolina Strążyska, Dolina ku Dziurze, Dolina Lejowa. Doliny oznaczono siecią szlaków, które wyprowadzają w wyższe partie gór. Szlaki łączą schroniska górskie, które umożliwiają chwilę wytchnienia przed dalszą wędrówką. Punkty te są położone w Dolinie Rybiego Potoku, u wylotu Doliny Roztoki, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, w Dolinie Gąsienicowej, w Dolinie Bystrej na Kalatówkach i na Hali Kondratowej, w Dolinie Kościeliskiej i Dolinie Chochołowskiej.

Pomimo iż Zakopane cechują głównie walory przyrodnicze, to można znaleźć tutaj kilka ciekawych zabytków: ul. Kościeliska z kompleksem drewnianej architektury XIX w., Stary Kościół – siedziba pierwszej parafii zakopiańskiej, Kaplica Gąsieniców, Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku, Nowy Cmentarz Zakopiański, Willa „Pod Jedlami” – najpiękniejszy przykład stylu zakopiańskiego, Chata Sabały. Warto także obejrzeć zbiory tutejszych muzeów, np.: Muzeum Tatrzańskie im. Tytusa Chałubińskiego, Ośrodek Muzealno – Dydaktyczny Tatrzańskiego Parku Narodowego, Muzeum Kornela Makuszyńskiego, Muzeum Jana Kasprowicza, Muzeum Stylu Zakopiańskiego im. Stanisława Witkiewicza w willi „Koliba”.

Jedną z największych atrakcji turystycznych tego obszaru jest folklor – do dziś żywy i kultywowany w wielu ogniskach domowych. Obserwować można go głównie w kulturze. Częstym widokiem jest tradycyjny regionalny strój, charakterystyczna gwara, muzyka i taniec. Można oglądać stare chaty góralskie, sztukę użytkową (w wielu izbach artyści udostępniają swoje prace). Nieodłącznym elementem kultury góralskiej jest oscypek – twardy, owczy ser, wędzony i solony. Warto udać się do Zakopanego w czasie trwania któregoś z miejscowych festiwali: Wielkie Targi Staroci, Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich, Dni Zakopanego, Tatrzańskie Wici, Zakopiańska Wiosna Jazzowa, Wielka Majówka Tatrzańska, Międzynarodowy Festiwal Organowy.

Zakopane proponuje zwiedzającym bogatą bazę noclegową. Zaczynając od różnej klasy hoteli, (np. hotele Zakopane: * Hotel Kubik, ** Hotel Helios, *** Hotel Czarny Potok, **** Hotel Litwor, **** Grand Hotel Stamary Wellness&SPA), przez apartamenty (np. Apartamenty Viva Maria), wille (np. Willa Orla, Villa Vita, Marta M), aż po pokoje gościnne, schroniska i rózne pozostałe hotele.

Hotele w Zakopanem co roku przyciąga coraz więcej turystów, którzy są zauroczeni unikalnym klimatem tej miejscowości i z chęcią przyjeżdżają ponownie. Zimą, Zakopane dostarcza niezapomnianych wrażeń wszystkim narciarzom, latem – zachęca do wędrówek pieszych, zarówno tych ciężkich i niebezpiecznych, jak i tych łagodniejszych i prostszych.

lipca
29

William Shakespeare w nadmorskim Gdańsku

Festiwal szekspirowski, to międzynarodowa, cykliczna impreza teatralna. Odbywa się ona każdego roku na początku sierpnia. I to nie tylko w Gdańsku ale i w całym trójmieście. Festiwal na celu ma przedstawienie i popularyzację twórczości brytyjskiego dramaturga. Pokazane zostaną najbardziej interesujące realizacje z całego kraju oraz ze świata, a inscenizacjom dotrzymywać towarzystwa będą spotkania z ich projektodawcami, to jest: reżyserami, aktorami i dramaturgami. Festiwal, to platforma spotkania i wymiany myśli. To spotkanie artystów i ludzi kultury z wielu stron świata. Festiwal przede wszystkim polecany jest tym, którzy na co dzień nie mają styczności z kultura i sztuką. Adresowany jest także do uczniów szkół średnich czy studentów artystycznych uczelni. Edukacyjnym celem festiwalu jest głównie wykształcenie młodzieży na ludzi znających i respektujących kulturę. Układ festiwalu przewiduje „Burzę” w reżyserii Janusza Wiśniewskiego oraz „Hamleta” w reżyserii Moniki Pęcikiewicz. W programie również japoński teatr ryutopia z „Zimową opowieścią”, „Romeo i Julia” Szekspirowskiego Teatru Globe z Londynu oraz hiszpański „Hamlet” Teatru Teatru Replika z Madrytu. W programie także „Makbet” teatru ARKA z Wrocławia, afrykański spektakl „Igrając z burzą” młodzieżowej grupy Bare Feet z Zambii i Teatru Lustra Strona Druga oraz monodramy szekspirowskie, takie jak: „Ofelia” z Armenii czy „Ryszard po Ryszardzie” z Ukrainy. Dwunasty już festiwal szekspirowski, to również warsztaty teatralne, projekty artystyczne i edukacyjne, prelekcje, spotkania i dyskusje. Imprezy odbędą się miedzy innymi w Teatrze Wybrzeże, w Teatrze Wybrzeże Scena Kameralna czy Teatrze Leśnym. Inicjatorem całego przedsięwzięcia jest Fundacja Teatrum Gedanese. Przez okrągły tydzień, do 9 sierpnia oprócz uczestnictwa w festiwalu można skorzystać z łask Gdańska, poznawać zabytki, zwiedzać muzea i odpoczywać na plaży. Planując kilkudniowy wypad w lecie do Gdańska warto wybrać też, spełniające nasze wymagania, hotele Gdańsk. Bogato rozbudowana baza hotelowa, to wiele interesujących i pociągających propozycji. Jednym z polecanych hoteli w Gdańsku jest Hotel Hanza. Umiejscowiony on jest w sercu Starówki, obok Żurawia nad Motławą. Przyjazna atmosfera, wyborna kuchnia i sympatyczna obsługa hotelu znajduje uznanie klientów z wielu stron świata, a sam hotel, jako jeden z niewielu, określony został mianem hotelu butikowego. Inną propozycją, równie kuszącą, może okazać się hotel DAL. Zaledwie 900 metrów oddalony od piaszczystej plaży i morza, a w bliskim sąsiedztwie znajduje się masa tras rowerowych i spacerowych oraz Międzynarodowe Targi Gdańskie. Na Wyspie Sobieszowskiej, 15 kilometrów od Gdańska, lecz w ujmującej okolicy, jest hotel Retusz. Nowoczesny, prestiżowy obiekt położony jest w pobliżu Wisły i Zatoki Gdańskiej, w sąsiedztwie lasu sosnowego. Nowoczesnym i eleganckim hotelem położonym na Wyspie jest także hotel Bartan. Jego umiejscowienie sprzyja relaksowi. Tylko 800 metrów do plaży oraz bliskie sąsiedztwo lasów wydmowych. A wysoki standard i jakość obsługi zapewnia przynależność do Polish Prestiże Hotels and Resorts. Hotel posiada także świetnie zorganizowaną i wyposażoną restaurację. Restauracja Bursztynowa podaje potrawy kuchni europejskiej, a w ogrodzie organizuje grilla oraz wieczory z muzyką. A na minus 1 poziomie posiada salę konferencyjną gwarantującą doskonałe warunki do pracy umysłowej.

Miłośnicy sztuki i nadmorskich klimatów chyba nic lepszego nie mogli sobie wymyślić w tym sezonie. Szekspir nad morzem, to idealne rozwiązanie dla każdego miłośnika jego twórczości, który w przerwach będzie mógł korzystać z uroków miasta i polskiej plaży.

lipca
29

Gdańskie lato

Wakacje to czas odpoczynku, radosnej zabawy i słodkiego leniuchowania. Największą radość podczas wakacji mają z pewnością dzieci. Beztroskie lata to idealny czas na wspaniałą zabawę. Ale ważne jest, aby ten czas spędzić aktywnie i nie tylko leniuchować, ale także poprzez zabawę, mieć możliwość poznania i dokonania nieznanych rzeczy, czy też poszerzenia swoich talentów i zainteresowań. Zdawać by się mogło, że dobrym miejscem na rodzinne wakacje są nadmorskie miejscowości, gdzie w malowniczych, morskich krajobrazach, na pewno można odprężyć i nabrać chęci do dalszej pracy, a podopieczni mają zapewnioną dobrą rozrywkę.

Miastem, które prezentuje szeroką ofertę – zarówno dla jego mieszkańców, jak i tymczasowych turystów, jest na pewno – Gdańsk. To nadmorskie miasto jest niezwykle znane, nie tylko ze względu na zabytki historyczne, które oddają wyjątkowy klimat, idealne położenie, ale także z powodu dobrej organizacji życia artystycznego tego miasta. W zestawieniu z dobrą bazą noclegową w postaci miejskich hoteli w Gdańsku, apartamentów, domów wczasowych – miasto te staje się idealne na rodzinne wakacje.

W tegorocznym sezonie Gdańsk przygotował bogatą ofertę propozycji, jak czynnie rozplanować i wykorzystać wakacje. Wyjątkowo pomocne okazują się oferty przeznaczone dla dzieci. Gdańsk wyciąga pomocną dłoń w kierunku zabieganych opiekunów i pomaga im w wykorzystaniu czasu swoich podopiecznych. Tego typu propozycje są również nie lada atrakcją dla młodszych turystów, którzy także mają ochotę na aktywne spędzenie swoich wakacje.

Interesujące oferty przygotowywane są przez Gdański Ośrodek Kultury Fizycznej (GOKF) oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR). Dodatkowo wiele miejskich szkół włącza się w letnie projekty i we własnym zakresie realizuje i zapewnia wiele możliwości rozrywki.

Zajęcia taneczne, sportowe, teatralne, plastyczne, wokalne czy świetlicowe – to tylko niektóre z propozycji. Za dodatkową dopłatą dziecko może także wziąć udział w warsztatach ceramicznych, podczas których pozna elementarne techniki i sposoby modelowania. Wśród letnich ofert dofinansowanych przez pomorskie miasto są także – półkolonie, obozy językowe, sportowe, żeglarskie oraz wycieczki i pikniki, czy też wspólne zwiedzanie miasta i okolic. Z pewnością zajmującą atrakcją okażą się warsztaty ekspresji plastycznej, gimnastyki artystycznej czy też konkursy taneczne pod nazwą „Po prostu tańcz” – organizowane przez Gdański Archipelag Kultury – Klub „Cebulka”.

Kolejną ofertą jest także „Festyn Plażowy”, który odbędzie się na miejskiej plaży Sobieszewo – pierwszego sierpnia. Wstęp wolny dla wszystkich – jest to świetna okazja do wspólnego wykorzystania czasu w aktywny sposób.

Podczas wszystkich wycieczek, zabaw, warsztatów zagwarantowana jest profesjonalna opieka przez gdańskich wychowawców. Zadbają oni nie tylko o bezpieczeństwo dzieci, ale także o dobre samopoczucie i wspaniałą zabawę.

Druga połowa wakacji zapowiada się ciekawie. Wszystkich chętnych oraz tych, którym brakuje pomysłu na spędzenie czasu wolnego – zapraszam do Gdańska.

Mnóstwo atrakcji gwarantowanych! Wystarczy tylko zabukować noclegi w jednym z lokalnych hoteli – na przykład w Hotelu Gryf czy Hotelu Cztery Pory Roku (do rezerwacji - hotele Gdańsk)– i można wypoczywać do woli.

lipca
29

Gdańska Akcja Lato

23 czerwca zaczęła się w Gdańsku Akcja Lato. Będzie ona trwała przez całe wakacje, aż do 29 sierpnia. Dla dzieci i młodzieży z Gdańska oraz bliskich rejonów zorganizowano warsztaty, półkolonie, zajęcia świetlicowe, wyjazdy oraz obozy, a także wiele innych rozrywek stanowiących propozycję ciekawego spędzenia czasu podczas lata. Wakacji z niecierpliwością oczekuje każde dziecko, a każdy zapracowany rodzic rozmyśla w jaki sposób urozmaicić ten czas swoim dzieciom podczas swojej nieobecności. Gdańsk ma już rozwiązanie! By zagwarantować zabawę dzieciom oraz wspomóc zabieganych rodziców wiele ciekawych propozycji przygotowały szkoły oraz Gdański Ośrodek Kultury Fizycznej wraz z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji. Szkoleniowcy i nauczyciele poprowadzą zajęcia gimnastyczne i taneczne oraz warsztaty artystyczne, zajęcia w świetlicy czy kawiarence internetowej. Miasto Gdańsk współuczestniczy w finansowaniu także takich programów jak: obozy sportowe, językowe, żeglarskie czy po prostu wycieczki po Gdańsku. Na tegoroczną Akcję Lato miasto wyda ponad 160 tysięcy złotych. Do tej pory w zajęciach wzięło udział 2,5 tysiąca uczniów pod dozorem 111 nauczycieli. Dzieciom w wieku od 6 do 9 lat organizowane są zajęcia takie jak: gry planszowe; układanie puzzli; kącik czytelnika; spacery; wycieczki; zajęcia plastyczne; ruchowe oraz oglądanie bajek. Dzieciom w wieku od 10 do 13 lat proponuje się między innymi: gry planszowe w świetlicy – scrabble, rumikub, monopol, łamigłówki, czy krzyżówki; zajęcia plastyczne, gry towarzyskie – kanasta; wyjścia w plener, zajęcia ruchowe oraz break dance. A dla niestrudzonych zajęcia w pracowni witrażu. Akcja Lato obejmuje również wiele wyjść, za które już płacą rodzice – za bilety wstępu i środki komunikacji miejskiej. Dzieci będą miały okazję zwiedzić Muzeum Bursztynu, Muzeum Morskie, Muzeum Narodowe, Pływalnie na Chełmie oraz Kino Kameralne. Dzieci wybiorą się również na poznawanie Starego Miasta oraz zabytków Gdańska, na spacer brzegiem morza oraz wyprawę do Mikoszewa. Akcja Lato to również zajęcia dla starszej młodzieży oraz dorosłych. Są to zajęcia artystyczne, obejmujące między innymi biżuterię artystyczną czy metaloplastykę. A więc do Gdańska zapraszamy nie tylko dzieci z Gdańska ale i te z okolic miasta oraz z pozostałych terenów kraju. Bo skoro do Gdańska wybieramy się na wakacje, zabierając także całą swoją rodzinę i mimo tego nie mamy pomysłu jak urozmaicić czas swoim pociechom, również możemy skorzystać z letniej propozycji miasta. Rodzice w ciągu dnia będą mogli wypoczywać na plaży, a ich pociechy korzystać z atrakcyjnie zorganizowanej oferty miasta. Przyjeżdżając więc do Gdańska na kilka dni warto przemyśleć jakie wybrać hotele Gdańsk. Miasto ma do zaoferowania ich ogromną ilość. A ilość wiąże się również z jakością oferowanych usług. Dwór Oliwski, to hotel, który pod dachem pokrytym strzecha skrywa zniewalające i pełne uroku wnętrze. Pięciogwiazdkowy hotel w Gdańsku i restauracja umiejscowione są w XII-wiecznym dworze w Gdańsku Oliwie. Przy okazji spędzania w tym hotelu wakacji, dzieci będą miały szansę bawić się ze swymirówieśnikami, a rodzice odkrywać historię tego 1000-letniego miasta. Hotel w swojej ofercie ma również zajęcia Nornic Walking , czyli chód przy wykorzystaniu kijków, a do klubu golfowego Hotel Dwór Oliwski zaprasza wraz z Sierra Golf Club. Niezwykle fascynującym hotelem, w którym spędzić można wczasy jest także Hotel Królewski zlokalizowany na Wyspie Oławiance. Hotel mieści się w Starym Spichlerzu Królewskim, w miejscu gdzie historia łączy się z nowoczesnością oraz w miejscu, które w średniowieczu stanowiło własność zamku krzyżackiego.

Lato w Gdańsku, to dobry pomysł na spędzenie wczasów zarówno dla tych najmłodszych jak i ich rodziców. Jeszcze przez okrągły miesiąc skorzystać będzie można z tak interesującej i bogato zorganizowanej propozycji.

lipca
29

Katowicki Spodek

Stolica województwa śląskiego to miejscowość położona na Wyżynie Katowickiej nad rzekami: Rawą i Kłodnicą o specyficznej nierównomiernej budowie obszaru. Stanowi siedzibę Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. Przyczyną narodzin tego miasta jest rozwijanie się górnictwa.

Katowice kojarzą się nam zwłaszcza ze „Spodkiem” to jest Przedsiębiorstwem Widowiskowo-Sportowe „SPODEK”. Jest to miejsce koncertów jak i imprez sportowo-kulturowych. W tym roku ma się odbyć koncert Gorana Bregović’a, KULT’u, zespołu „MAZOWSZE”, The Musical Box Performs GENESIS oraz Rawa Blues Festival. Są tutaj również organizowane rozmaite targi i wystawy, jak np.: Międzynarodowe zawody Konne i Targi Hippiczne, Ogólnopolskie Targi Kosmetyczno-Fryzjerskie, ale też imprezy o charakterze zamkniętym na przykład Szkolenie z zakresu ochrony przeciwpożarowej jak też Szkolenia z zakresu ochrony środowiska i wiele innych. Równolegle można tu zorganizować parę imprez na raz. Sporym walorem tego miejsca jest jego zlokalizowanie w samym centrum miasta, przy rondzie, w pobliżu dworca kolejowego i Uniwersytetu Śląskiego, gdzie nietrudno trafić. Przy samym „Spodku” funkcjonują: sala gimnastyczna, lodowisko, hotele i duży plac parkingowy, na którym możemy wybrać część niestrzeżoną oraz parking strzeżony. Cały teren „Spodka” to prawie…7ha! W jego sąsiedztwie jest kilka hoteli, z których do wartych polecenia należą hotele Katowice: Qubus Hotel Prestige Katowice jak i Hotel Olimpijski czy inne hotele w Katowicach, a więc zmęczeni uczestniczy tychże imprez niezwłocznie mogą pójść żeby zrelaksować się.

Streszczając można wywnioskować, iż stolica województwa śląskiego to miejscowość o cechach kulturowych. Katowice są siedzibą Narodowej Orkiestry Symfonicznej, posiadają filharmonię jak i wiele chórów (na przykład Chór Absolut, Chór Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego). Występuje tu dużo muzeów, teatrów i kin. Najbardziej przyciągającymi pod względem rekwizytów muzeami są: Muzeum Historii Katowic, Muzeum Śląska, Muzeum Najmniejszych Książek Świata Zygmunta Szkocnego, Muzeum Motoryzacji. Zależnie od repertuaru można iść do Teatru Śląskiego, Teatru Locus, Impresaryjnego Teatru Młodego Widza bądź Kinoteatru Rialto.

Jednym ze znaków rozpoznawczych Katowic i równocześnie samego Śląska jest Pomnik Powstańców Śląskich, przedstawiający 3 skrzydła orłów upamiętniający trzech Powstań Śląskich, które były przeciwstawieniem się Ślązaków przeciw władzy niemieckiej. W geście poważania dla bohaterstwa Ślązaków posąg podarowali mieszkańcy Warszawy. Twórcami projektu byli Wojciech Zabłocki oraz Gustaw Zemła. „Skrzydła” zbudowane w 1967 roku, na dawnym cmentarzu Armii Czerwonej, są najcięższym i największym posągiem w kraju. Pomnik jest niedaleko „Spodka” i ronda im. Gen. J. Ziętka, wobec tego możemy pogodzić wespół zwiedzanie kilku tych atrakcji turystycznych.

lipca
28

Zielono mi…w Szczecinie

Stolica Zachodniopomorskiego liczy sobie około 400 tysięcy mieszkańców, prowadzona jest w nim działalność przemysłowa, ma tu miejsce duża stocznia, a mimo to nie przytłacza, nie czuje się tutaj atmosfery ogromnego , przepełnionego ludźmi miasta. Ponadto , mówi się nawet o Szczecinie – zielone miasto. I nie jest to na pewno opinia przesadzona . W samym centrum jest bardzo dużo skwerów , w których można odnaleźć miły chłód w gorące dni. Najładniejszym z zielonych azyli Szczecina jest Park Kasprowicza. Rozpoczyna się niemalże w samym środku miasta , tuż przy Urzędzie Miasta, Jasnymi Błoniami – ulubionym miejscem relaksu i spotkań mieszkańców Szczecina . Jest to bardzo malowniczy prostokątny park , otoczony majestatycznymi platanowymi alejami, które od lat stanowią miejsce randek . Podczas przyjemnie jest posiedzieć przy okazałej fontannie, a co pewien czas można również uczestniczyć w licznych festynach, targach, wystawach i występach muzycznych , które są w tym miejscu organizowane. Idąc troszkę dalej, można odwiedzić urokliwy amfiteatr, na którego estradzie często występują gwiazdy , szczególnie kabarety, a jeśli ktoś się zapomni i wędrować tak sobie miło , ma szansę dojść nawet do pobliskiego Lasu Arkońskiego i bardzo ładnego jeziora Głębokie. Niewiele jest takich miast, z których centrum można wywędrować parkiem aż tak daleko. Warto jeszcze pamiętać , by podczas wędrówki nie przeoczyć jednej z najświeższych szczecińskich atrakcji przyrodniczych. Mowa tu o Różance – odtworzonym niedawno ogrodzie utrzymanym w stylu lat trzydziestych, w którym posadzono co najmniej 9 tysięcy róż niemal 100 odmian . Są tutaj również liczne drzewa egzotyczne i cudowne kwiaty. Malownicze ścieżki , klomby, pergole, ławeczki – całość tworzy imponującą kompozycję. Co więcej , pomyślano także o miłośnikach muzyki . Co weekend, w południe , w tak wspaniałym krajobrazie , odbywają się w Różance koncerty muzyki poważnej , nowoczesnej oraz jazzowe. Wspomniane wcześniej jezioro Głębokie to następne lubiane przez mieszkańców Szczecina miejsce rekreacji . Można tu popływać, pogrillować, a nawet spróbować swoich sił na kajaku . Na miłośników wędrówek pieszych, nordic walkingu oraz jazdy na rowerze czekają w otaczającym jezioro lesie liczne malownicze obszary , które stanowią niewyczerpane źródło pomysłów tras wycieczkowych . Kilka kilometrów dalej znajduje się kolejna atrakcja – tym razem dla fanów świata zwierząt . Chodzi o rezerwat Świdwie – unikatowe w skali europejskiej siedlisko rzadkich gatunków ptaków. Śliczny widok na jezioro oraz szansa wypatrzenia z wieży obserwacyjnej rzadkich gatunków zwierząt, na pewno dostarczą niezapomnianych przeżyć .

Również po drugiej stronie miasta, na prawobrzeżu , usytuowane są liczne atrakcje przyrodnicze. Wśród nich jest malownicza , troszkę tajemnicza Puszcza Bukowa, z licznymi trasami rowerowymi oraz zachwycającym kolorem swej wody Jeziorem Szmaragdowym. Fanów żeglarstwa i windsurfingu na pewno uraduje fakt, iż tak blisko od centrum usytuowane jest sporych rozmiarów Jezioro Dąbie, przy którym usytuowane są przystanie i kluby jachtowe.

Jak widać, nawet miasto może okazać się doskonałym miejscem do wypoczynku pośród relaksującej zieleni i orzeźwiającej wody. Stolica Zachodniopomorskiego łączy w sobie te dwa dary natury , a ponadto stanowi rewelacyjną bazę wyjazdową . Można z tego miejsca wybierać się na wyprawy do nadmorskich kurortów , nad liczne jeziora, do Wolińskiego Parku Narodowego na spotkanie z żubrami , a także do Niemiec , bo do granicy jest ze stolicy Pomorza Zachodniego zaledwie kilkanaście kilometrów. Warto wybrać pobyt w którymś ze szczecińskich hoteli, np. w Hotelu Campanile lub Hotelu Atrium (hotele Szczecin), by mieszkając w jednym mieście, w bardzo wygodnych warunkach, mieć możliwość zwiedzenia całego Pomorza Zachodniego. A po dniu bogatym w przeżycia przyjemnie jest przespacerować się zielonymi, bogatymi w kwiaty ulicami stolicy Pomorza Zachodniego i zrelaksować się na którejś z ławeczek na Jasnych Błoniach, delektując się przepysznym smakiem tutejszych lodów.

lipca
28

Szczecin - polski Paryż

Gwiaździsty układ placów i ulic, dachy wspaniałych secesyjnych budynków mieszkalnych – tak właśnie prezentuje się z lotu ptaka Szczecin . Słuszność jest po stronie tych , którzy asocjują ten widok z Paryżem . Z każdym rokiem przybywa tu gustownie odrestaurowanych elewacji budynków , bardzo ładnie wyglądających wśród zieleni, która wypełnia miasto. Duże wrażenie robią z pewnością dwa znane miejsca Szczecina , to znaczy Wały Chrobrego i Zamek Książąt Pomorskich. Są to zachwycające obiektu usytuowane tuż przy nabrzeżu i witające ludzi przyjeżdżających do miasta. Na Wałach Chrobrego ma miejsce między innymi Akademia Morska oraz Muzeum Narodowe, w którym oprócz obejrzenia ciekawych wernisaży dotyczących tematyki morskiej , jest też sposobność podziwiania cudownego widoku na rozlewiska Odry z wieży widokowej. Sam spacer po piętrowym układzie Wałów Chrobrego jest źródłem wielu wrażeń . Miło jest też wybrać się na smaczny obiad lub aromatyczną kawę w jednej z gustownie urządzonych restauracji , np. w lokalu Chrobry, znajdującym się w podziemiach Wałów. Zamek Książąt Pomorskich to z kolei największe w stolicy Pomorza Zachodniego centrum kulturalne. Mieści się tu Opera, zachęcająca obfitym w propozycje repertuarem , są także sale koncertowe, kino, teatr. Na fanów sztuki czekają liczne ekspozycje stałe i okresowe , a ci, którzy uwielbiają muzykę poważną , na pewno ucieszą się z faktu , iż w lecie na dziedzińcu zamkowym planowane są spektakularne występy muzyczne w ramach Letniego Sezonu Operowego. Finałowym punktem tego cyklu będzie Wielka Gala Tenorów, która odbędzie się 9 sierpnia. Jedną z najświeższych atrakcji stolicy Pomorza Zachodniego jest nowa wieża na świątyni św. Jakuba. Została ona zamontowana tego roku i zupełnie zmieniła wygląd tego kościoła . Już niedługo będzie dostępna dla turystów . Tymczasem , zwiedzający mogą zachwycać się wnętrzem bazyliki oraz brać udział w występach muzycznych w ramach Międzynarodowego Festiwalu Organowego.

Osoby, które odwiedzają stolicę Zachodniopomorskiego zdumiewa brak prawdziwej Starówki, tak charakterystycznej dla każdego z polskich miast. Rzeczywiście , jest to jedna ze słabszych aspektów Szczecina . Nie ma tu właściwego centrum, serca miasta, w którym gwarno by było od gości oraz mieszkańców spędzających swój wolny czas . Z drugiej jednak strony, ten fakt sprawia, że miasto nie sprawia wrażenia przepełnionego . Jest w tym miejscu przestrzeń, a przechadzając się ulicami Szczecina w różnych jego zakątkach można odkryć ciekawe miejsca oraz okazję do wyciszenia i relaksu . Zresztą obszarów sprzyjających odpoczynkowi jest tu w istocie bardzo dużo . Począwszy od znacznej ilości skwerów , przez Jasne Błonia – ulubione miejsce wypoczynku mieszkańców Szczecina , aż po jezioro Głębokie, które zlokalizowane jest na obrzeżu miasta i jest oddalone od centrum jedynie o kilka kilometrów.

Stolica Francji to nie wyłączne skojarzenie jeśli chodzi o to miasto . Szczecin ma niedługo szansę być nazywanym Wenecją Północy. Przygotowywane inwestycje i projekty przeobrażenia obszarów Śródodrza mają wydobyć ze Szczecina jego portowy charakter , urok wynikający z unikatowego usytuowania pośród rozlewisk Odry. Warto zwiedzić to miasto, przekonać się jak bardzo się zmienia, jakie ma możliwości. Niezmiernie duża liczba wysp, terenów zielonych na pewno zachwycą każdego. Stolica Pomorza Zachodniego ciągle jest miastem niedocenianym przez podróżników . Osoby odwiedzające nasz kraj skupiają się na wizytówkach Polski – Krakowie, Warszawie. A szkoda, bo można w ten sposób przeoczyć niezwykle interesujące miejsca. Zachęcam do przybycia do stolicy Pomorza Zachodniego i noclegu w którymś ze szczecińskich hoteli. Hotele Szczecin położone są w ścisłym centrum miasta, np. hotel Radisson, na którego 22 piętrze usytuowana jest świetna kafejka Cafe 22, z której roztacza się przepiękna panorama całego miasta lub hotel Atrium czy inne hotele w Szczecinie. Warto przekonać się samemu , że stolica Zachodniopomorskiego ma bardzo dużo do zaproponowania i nie tylko przypomina słynne europejskie miasta, ale także i sam w sobie jest niezwykły .

lipca
28

Szczecin - 10 w skali Beauforta

Wielu Polaków , na pytanie : „Gdzie znajduje się Szczecin ?” odpowiada : „No jak to? Nad morzem!”. Może to się wydawać dziwne , w końcu odległość Szczecina od Morza Bałtyckiego to mniej więcej 100 km, ale coś w tym jest. Można w tym miejscu poczuć nadmorski klimat . Z każdym rokiem widać olbrzymi progres w propagowaniu żeglarskiego wizerunku Szczecina , bo też i dzieje się tu coraz więcej.

W zeszłym roku Szczecin podjął się bardzo odważnego wyzwania. Sprawa dotyczyła zorganizowania finału wyścigu żeglarskiego „The Tall Shpis’ Races 2007”. Wielu było pesymistów , którzy do końca nie wierzyli, że w tym mieście może mieć miejsce tego rodzaju impreza rangi międzynarodowej. Ale stolica Zachodniopomorskiego nie zawiodła, zdecydowanie stanęła na wysokości zadania . Po trwających kilka lat , intensywnych szczególnie w końcowej fazie, przygotowaniach miasto było gotowe na przyjęcie kliku tysięcy jachtów a także największych żaglowców na świecie. Co więcej , wszyscy –uczestnicy regat, władze państwa, tysiące turystów , a przede wszystkim mieszkańcy miasta – byli pod wrażeniem ! Sporo ludzi było tutaj pierwszy raz i nie kryło zdziwienia , pozytywnego oczywiście zaskoczenia pięknem Szczecina , szczególnie imponującymi ,wyjątkowymi na skalę światową Wałami Chrobrego, które są wizytówką miasta i „witają” żeglarzy, którzy tu przypływają . Organizatorzy szczecińskiego finału „The Tall Ships’ Races 2007” otrzymali bardzo dużo pochwał i pozytywnych zdań ze strony władz wyścigu żeglarskiego – Sail Training International oraz od środowiska żeglarskiego. Warto zaznaczyć , że Szczecin już ubiega się o przydzielenie prawa do organizacji podobnej imprezy w kolejnych edycjach regat.

W ciągu tego roku zauważalny jest wzrost zainteresowania tematyką żeglarską, zarówno wśród władz miasta, inwestorów, jak i samych mieszkańców Szczecina . Choć wprowadzanie przyjaznych żeglarstwu zmian prawnych i uchwalanie ustaw są procesem czasochłonnym , to już są widoczne pierwsze efekty . Kalendarz imprez żeglarskich jest w tym sezonie bardzo ciekawy . W czerwcu miał już miejsce Zlot Oldtimerów oraz Dni Morza, które od wielu lat są znakiem rozpoznawczym miasta. W tych dniach życie miasta przenosi się nad brzeg Odry i dzieje się tu naprawdę dużo . Przypływają tu liczne jachty , większe żaglowce, jest nawet możliwość aby zwiedzić niektóre jednostki. Na wielkiej scenie będącej na Wałach Chrobrego mają miejsce różnorodne występy muzyczne z udziałem gwiazd, a najważniejszym momentem imprezy jest, słynny już w całej Polsce robiący wrażenie pokaz sztucznych ogni . 27 lipca zakończył się z kolei Enea Baltic Sailing Cup – niesamowita międzynarodowa impreza stojąca na bardzo wysokim poziomie . Jest to wyścig katamaranów, który pierwszy raz został zorganizowany w Polsce , a dokładniej w miastach leżących nad morzem , takich jak : Świnoujście, Mielno, Ustka, Łeba, oraz w stolicy Pomorza Zachodniego , w którym miał miejsce wyścig finałowy oraz uroczyste zakończenie regat.

Ale imprezy żeglarskie to nie wyłączna okazja , żeby odwiedzić Szczecin . Stolica Pomorza Zachodniego zaprasza fanów jachtingu przez okrągły rok. Warto poczuć niezwykły klimat terenów leżących nad Odrą, u stóp Wałów Chrobrego, wybrać się do którejś z knajpek , np. do Cutty Sarka, w którym można smacznie zjeść słuchając szant i patrząc z zachwytem na wspaniały morski wystrój.

Szczecin pokazał , że jest miastem odważnym , nie boi się nowych rzeczy , jest gotowy zmierzyć się z wielkimi wyzwaniami . A to doskonale wróży na przyszłość. Zakończenie regat „The Tall Ships’ Races 2007” stał się wspaniałą zachętą do planowania podobnych wydarzeń . Przekonał cały świat , że Szczecin jest miastem przyjaznym żeglarzom , zachęcił osoby z różnych części Polski do kolejnego przybycia . Osobom, które już zdecydowały się przekonać na własne oczy o żeglarskim klimacie Szczecina , polecam hotele Szczecin znajdującej się nieopodal nabrzeża, zwłaszcza w wspaniale odnowionym hotelu Focus na Wałach Chrobrego oraz w innym hotelu w Szczecinie - Campanile.

lipca
28

Gdańsk - wyjazd do miasta

Gdańsk – stolica województwa pomorskiego, atrakcyjna miejscowość turystyczna i morska stolica Polski. Położony nad Zatoką Gdańską, od lat jest istotnym ośrodkiem w wymianie towarowej między Europą północną i zachodnią a krajami Europy środkowo-wschodniej.

Nadmorski Gdańsk co roku przyciąga turystów wspaniałymi, czystymi plażami. Znajdują się tutaj 2 strzeżone kąpieliska: na Stogach i w Brzeźnie, które zaopatrzono w dodatkowe atrakcje takie jak: boiska do siatkówki i piłki nożnej, zjeżdżalnie wodne, oraz ścieżkę spacerowo – rowerową. Niewątpliwą atrakcją gdańskiego wybrzeża jest molo na plaży w Brzeźnie o długości 130 m. Miłośnikom przygód morskich miasto ma do zaoferowania różne wycieczki statkami turystycznymi. Warto wybrać się na rejs po Zatoce Gdańskiej, Zalewie Wiślanym , a także odbyć podróż za granicę - do Baltijska i na Bornholm. Jedną z głównych atrakcji miasta jest przystań jachtowa Marina Gdańsk (długość 290 m, usytuowana wzdłuż Nabrzeża Szafarnia na Nowej Motławie), która gości setki jachtów zarówno polskich jak i zagranicznych. Interesującą formą aktywnego relaksu będzie skorzystanie z wypożyczalni rowerów, która dostarcza rowery w dowolne miejsce na terenie Gdańska, Sopotu i Gdyni, a także organizuje zwiedzanie Trójmiasta (na rowerze) z przewodnikiem. Będąc w Gdańsku warto zwiedzić: Oliwskie ZOO o powierzchni 120 ha, gdzie znajduje się wiele rzadkich gatunków zwierząt z całego świata, Trójmiejski Park Krajobrazowy, Park Oruński i Park Oliwski, które na pewno będą świetnym pomysłem na odpoczynek na świeżym powietrzu. Nieodłącznym elementem Gdańska jest bursztynnictwo, które, po niemal całkowitym wyniszczeniu spowodowanym wojną, ponownie przeżywa swój rozkwit. Aby zaznajomić się z historią gdańskiego bursztynu, można wybrać się do Muzeum Bursztynu, Muzeum Archeologicznego, Muzeum Inkluzji w Bursztynie, a także odwiedzić kościół św. Brygidy, gdzie powstaje monumentalny bursztynowy ołtarz. Warto także udać się na Letni Festiwal Bursztynu podczas Jarmarku św. Dominika , a także na międzynarodowe targi poświecone bursztynowi.

Wśród głównych zabytków miasta znajdują się: Ulica Długa i Długi Targ, które tworzą Trakt Królewski – najpiękniejszą ulicę Gdańska; Ratusz Głównego Miasta, Ratusz Starego Miasta, Dwór Artusa, Fontanna Neptuna, Złota Kamienica, Żuraw, Bazylika Mariacka, Kaplica Królewska, Wielki Młyn, Nowy Ratusz, Latarnia Morska Gdańsk Nowy Port. Interesującym miejscem, usytuowanym w centrum miasta, jest Fort Grodzisko - prawie niezmieniony od ponad 100 lat fragment Gdańska, w którym można podziwiać umocnienia wraz z parkiem pofortecznym, kompleks budynków więziennych , a także zespół poszpitalny Bożego Ciała wraz z kościołem. Gdańskie zabytki leżą na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego.

Gdańsk przygotował dla podróżnych obszerną bazę noclegową. Wybrać można różnej klasy hotele Gdańsk (np. hotele - ** Hotel Gryf, *** Hotel Cztery Pory Roku, ****Hotel Holiday Inn Gdańsk,
***** Hotel Podewils), pensjonaty (np. Pensjonat Stara Karczma, Pensjonat La Petite), a także domy wczasowe, hostele, gospodarstwa agroturystyczne.

Przez Gdańsk przebiegają 3 trasy europejskie (E28, E75, E77), trzy drogi krajowe (Droga krajowa nr 1, Droga krajowa nr 7 oraz S6), sześć dróg wojewódzkich. W dzielnicy miasta Matarnia znajduje się Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

Gdańsk jest nowoczesnym, nadmorskim miastem przyciągającym wielu turystów zachwyconych cudownymi plażami, uroczymi zabytkami i interesującą historią.

lipca
25

Hans Kloss w stolicy Śląska

Aktualnie, gdy zło czyha niemal na każdym kroku, wielu z nas myślami jest przy filmowych superbohaterach, którzy w każdej chwili przyjdą ze wsparciem. Superman, Spiderman, Batman to niestety jedynie fantazja sprytnych scenarzystów, którzy umieścili powyższych bohaterów w amerykańskich aglomeracjach. W dzisiejszych czasach już nie wystarczy, że o bezpieczeństwo zadba policja. Czasami wcale nie zauważa się kiedy coś się dzieje, ludzie chcą poczuć się bezpieczniej, mając przy sobie jakiegoś superbohatera.

Jak to ma się do naszych realiów, kiedy wśród ludzkości panuje niewrażliwość, jeden drugiemu nie poda choćby szklanki wody, a kiedy coś złego odbywa się na naszych oczach to większość z nas w lęku przed napadem na własną osobę, woli niczego nie widzieć.

Jedno jest pewne, nikomu nie zaszkodziłoby (poza oczywiście chuliganami) zjawienie się w naszych miastach kogoś, kto poradziłby sobie z tym wszystkim co wrogie.

Tak jak już wspominałam na początku , to na prawdę trudno będzie nam o bohatera z amerykańskich filmów czy też kreskówek, szybciej o jakiegoś rzeczywistego człowieka, który będzie takim naszym śmiałkiem i stanie na straży prawa. O dziwo był swego czasu w Polsce taki ktoś, kto spełniał powyższe wymogi. To Hans Kloss czyli innymi słowy słynny J-23.

Postać ta rozpoznawana przez raczej wszystkich starszych i młodszych mieszkańców Polski niebawem doczeka się swojego muzeum, które zostanie utworzone w domu przy ul. Gliwickiej 6 w Katowicach. J-23 to bohater serialu o tytule „Stawka większa niż życie” nakręconego w końcu lat 60-tych. W tym roku mija dokładnie 40 lat od wyemitowania pierwszego odcinka, a serial bezustannie cieszy się ogromną sympatią, pomimo wcześniejszych prób bojkotu jakrównież zabrania go z ekranu.

Katowice były dotychczas kojarzone głównie z katowickim spodkiem - miejscem wielu imprez zarazem sportowych jak też muzycznych. Dziś sławę tej miejscowości ma rozszerzyć sam Hans Kloss. Czy mu to się uda zobaczymy wkrótce, ponieważ otwarcie muzeum zaplanowane jest na 2009 rok. Na takiej atrakcji zyskają jeszcze bardziej hotele Katowice, które dzięki tłumnie przyjeżdżającym do muzeum turystom na pewno też na tym zarobią goszcząc ich później w swoich ośrodkach. Na polecenie mogą liczyć z pewnością takie hotele w Katowicachjak Hotel Diament a także Hotel Monopol Katowice. By odwiedzić muzeum Hansa Klossa możemy przybyć do Katowic własnym samochodem, pociągiem lub samolotem. Dla zaciekawionych podniebnymi wojażami nadmienimy, iż pełna nazwa lotniska to Międzynarodowy Port Lotniczy GTL Katowice w Pyrzowicach i zajmuje ono trzecie miejsce w naszym kraju pod względem ilości przewożonych podróżnych. Zajmuje się przewozem krajowym jak i zagranicznym. Pyrzowice to niewielka wieś położona około trzydzieści kilometrów od Katowic, ale jest bardzo dobrze skomunikowana z tym wielkim miastem.

lipca
25

Poznański wymiar Traktatu

Gdy ponad 1000 lat temu Polskę przesłaniała gęsta puszcza z rozłożystymi polami, łąkami i rozlewami, rzeka Warta zainicjowała porywającą historię. Wyodrębniła ona bowiem wyspę, na której narodził się Poznań. Z miastem tym nieodzownie związany jest Traktat Królewsko – Cesarski. Program ten, to markowy wytwór turystyki kulturowej. Jest pierwszym w Poznaniu zamysłem na tak szeroką skalę, realizującym teorię Narodowego Programu Kultury na lata 2004 – 2013. To również efekt nierozłącznej współpracy jednostek kultury, oświaty, ludzi symbolizujących środowisko akademickie, artystyczne i turystyczne oraz Urząd Miasta. Traktat jako program ma pięć podstawowych hipotez. Po pierwsze, jest historią postępu urbanistyki i architektury, od początków Polski do współczesności. Po drugie, uwzględnia historię miasta, jako miasto królewskie i miasto cesarskie. Po trzecie, jest miejscem spotkania i przystosowania przeróżnych kultur. Po czwarte, stanowi punkt odniesienia dla niezliczonych szlaków tematycznych. I po piąte, jest szansą realizacji wielu intrygujących pomysłów, odnowienie przeważających obszarów powierzchni miasta, podniesienie standardu życia oraz daje możliwość inicjatywy dla inwestorów. Program „Traktat Królewsko – Cesarski w Poznaniu” adresowany jest przede wszystkim do instytucji dziedzictwa narodowego, tradycji i oświaty, branży turystycznej w regionie, mieszkańców Poznania i okolic, wszystkich turystów z kraju jak i z zagranicy oraz władz samorządowych miasta Poznania oraz regionu. Cztery wymiary Traktatu oferują zaznajomienie się z kulturą, historią, architekturą oraz wszystkimi tradycjami Wielkopolski. Stolica województwa wielkopolskiego, to teren działania bogatej oferty turystycznej. Miasto nęci i przyciąga do siebie turystówz całej Polski. A umiejętnie przygotowane hotele Poznań satysfakcjonują nawet najbardziej wymagających klientów.Fachowe podejście izawodowoprzygotowana oferta stanowią też wielką zachętę do spędzenia wakacji właśnie w Poznaniu. Jedną z hotelowych atrakcji jest bez wątpienia hotel Trawiński. Umiejscowiony w samym centrummiasta w pobliżujednego z najbardziej malowniczych zakątków Poznania, to jest niedaleko parku Cytadeli. Inną propozycją może być hotel o 150 – letniej tradycji. Hotel Rzymski w Poznaniu zlokalizowany jest w centrummiasta, w sąsiedztwie czy też inne hotele.

Starego Rynku, najważniejszych zabytków, muzeów oraz Międzynarodowych Targów Poznańskich. Pobliżejeziora maltańskiego daje możliwość czynnego wypoczynku na działającym cały rok działającym stoku narciarskim i saneczkowym. Interesującą propozycją będzie także możliwość skorzystania z jednego z najnowocześniejszych w Europie torów regatowego. Nad brzegiem jeziora Maltańskiego znajduje się równie ciekawy hotel w Poznaniu. To hotel HP Park należący do Best Eastern Plaza Hotels. A zespół kucharzy wielokrotnie nagradzanych na krajowych i międzynarodowych konkursach dostarczy wielu niezapomnianych wrażeń kulinarnych. Każdy pokój spełnia standardy hotelu trzygwiazdkowego, a z wielu okien hotelu roztacza sięmalowniczy , niezapomniany widok na jezioro maltańskie i regatowy tor wioślarski. Równie ciekawą propozycją będzie hotel Mercure. Położony on jest przy skrzyżowaniu głównych arterii i centrum komunikacyjnego Poznania. A także w niedalekiej odległości poznańskiej Opery, filharmonii, teatrów, ośrodków nauki i biznesu czy historycznej części miasta – jaką jest Stary Rynek. Poczucie komfortu i pełnego wypoczynku zapewni nowoczesny wystrój hotelu w połączeniu z elementami nawiązującymi do muzycznych tradycji Poznania. Miasto, to uwodzi niezmiernym bogactwem zabytków i atrakcji. Przy okazji wypoczynku i relaksu można też wiele zobaczyć, zwiedzić, a także czegoś się nauczyć.

lipca
25

Poznań - wymiar turystyczny miasta

Gdy myślimy Poznań, pierwsze co nam przychodzi do głowy, to miejsca, które zapadają w pamięć. Miejsca, które kojarzą się z historią tego miasta. Miejsca bez których Poznań nie byłby taki za jakiego mamy go w dzisiejszych czasach. Najatrakcyjniejszych miejsc w Poznaniu jest niezliczona ilość. Jeden dzień nie wystarczy żeby zapoznać się ze wszystkim, co oferuje miasto. Pierwszym punktem naszego zwiedzania musi być Cytadela. To wzgórze położone na północ od centrum miasta, na którym mieścił się fort Winiary. Dawne czasy na myśl przywoływane są przede wszystkim przez rzeźby takie jak: „Braterstwo Broni” czy „Saperzy”. Natomiast na południowym wzgórzu jest kilka cmentarzy. A od kilku lat, w okresie wielkanocnym, inscenizowane są misteria pasyjne przygotowywane przez poznańską młodzież. Zapewne niezapomniane refleksje pozostawi w każdym turyście Katedra poznańska. Bazylika archikatedralna jest najstarszym zabytkiem miasta Wielkopolski. Do naw bocznych i obejścia przylega 12 kaplic i 2 zakrystie. To właśnie w kaplicach mieści się wiele drogocennych dzieł sztuki, a w krypcie pod korpusem nawowym mieszczą się relikty najstarszych budowli katedralnych. Niezapomnianych wrażeń dostarczy gościom poznańska perła baroku. Mowa oczywiście o Kościele farny świętej Marii Magdaleny. Za sprawą włoskich architektów, którzy sprawowali pieczę nad budową kościoła, barok farny, to barok triumfujący. 16 kolumn ze sztucznego marmuru, bogata polichromia i pseudokopuła, do tego olbrzymie ołtarze, wiele rzeźb i ołtarzów tworzą dzieło, które oglądać można po dziś dzień. Wielu zapewne słyszało również o Starym Rynku i pomniku, który się tam znajduje. Bamberka cieszy się nieustającym powodzeniem. W 1915 roku, dziewczynie w ubiorze bamberki, pomnik sfinansował pewien kupiec. A jeśli już o Starym Rynku mowa, to nie da się nie spędzić tam chociaż jednego wieczora czy nocy. Czar kawiarenek, kafejek, pubów i restauracji wciągnie w szaleńczy wir nocnego życia każdego. A podczas dnia podziwiać można Ratusz, Wagę Miejską, Domki Budnicze, Muzeum Instrumentów, Pręgierz czy Fontannę Prozerpiny. To wszystko oraz wiele innych interesujących zakątków, miejsc i zabytków czeka na nas w Poznaniu. Dlatego przyjeżdżając tutaj trzeba już wcześniej rozejrzeć się za jakimś interesującym hotelem w Poznaniu. Akurat hotele Poznań są na tyle kompetentnie zorganizowane, że każdy odnajdzie tu coś dla siebie. I rodziny z dziećmi, które przyjeżdżają do Poznania na urlop. I ludzie biznesu, którzy wpadają tu tylko na chwile czy pary, a nawet single, którzy po prostu chcą spędzić weekend w Poznaniu.

W samym sercu miasta, w sąsiedztwie Międzynarodowych Targów Poznańskich, tylko pół kilometra od dworca kolejowego i PKS umiejscowiony jest Novotel, a w otoczeniu jeziora Malta, w malowniczym parku nad jeziorem, przy trasie Warszawa – Berlin zlokalizowany jest Novotel Malta. Również idealną lokalizacją w centrum miasta, w enklawie ciszy, zieleni i spokoju położony jest hotel Topaz. Hotel w Poznaniu zapewnia przyjazną, domową atmosferę wypoczynku, fachową kadrę i obsługę, przepyszną kuchnię i atrakcyjne ceny, które można negocjować. W tym jednym z najładniejszych miast Polski mieści się także hotel Ibis. Spełnia najwyższe standardy, a swym gościom zapewnia, aż 292 miejsca noclegowe. A w przypadku szczególnych wymagań w swej ofercie ma również sale bankietowe oraz fachowo przygotowane sale konferencyjne. Kadra zapewnia 24 – godzinną obsługę i rozwiązywanie każdego problemu w 15 minut.

To tylko nieliczne propozycje hotelowe jakie jest w stanie zagwarantować Państwu Poznań. Przy takiej ilości rozrywek standard hotelu na pewno schodzi na drugi plan. Nie mniej jednak i tak jest ważnym elementem każdej podróży. Hotelarze gwarantują, że są gotowi na przyjęcie gości i zrobią wszystko co w ich mocy, by sprostać nawet największym wymaganiom.

lipca
24

Poznańskie koziołki

Każdy, kto choć raz miał możliwość oglądać stolicę Wielkopolski, na pewno posiada wiele wspomnień związanych z tym bogatym historycznie miastem. Nie da się bowiem zapomnieć o takich miejscach jak chociażby miejscowy Zamek Królewski, Zamek Cesarski, miejscowa fara, Ogród Botaniczny czy wspaniała Palmiarnia. Szczególnie jednak pamiętamy o Starym Rynku, zlokalizowanym na nim Ratuszu, a przede wszystkim o widocznych o godzinie dwunastej, poznańskich koziołkach. Fenomen tych dwóch niewielkich stworzeń sprawił, że stolicę Wielkopolski rozpoznają nawet najmłodsi zwiedzający. Prawie każda wycieczka do Poznania zaplanowana jest tak, aby w samo południe móc oglądać walczące ze sobą stworzenia. Dla stolicy Wielkopolski to wielka promocja, a dla mieszkańców doskonały biznes - w stolicy województwa wielkopolskiego nietrudno natknąć się na uliczne stragany, czy sklepiki z pamiątkami - oczywiście ogromna ilość wielobarwnych gadżetów to przybierające różnorakie formy, zetknięte porożem koziołki.

Odniesienia do koziołków są w stolicy Wielkopolski widoczne niemal wszędzie, może więc dziwić fakt, iż główny atrybut miasta założonego już w VIII stuleciu, pochodzi dopiero z XVI wieku. Skąd dokładnie pochodzi pomysł na umiejscowienie tego ciekawego mechanizmu nad miejskim zegarem? Na to pytanie próbuje dać odpowiedź legenda. Opowiada ona o zdarzeniach kończących rozbudowę najważniejszego obiektu na poznańskim rynku, a więc Ratusza. Jak wiemy z danych historycznych - był to rok 1551, a pracami nad rozbudową kierował wybitny włoski architekt Jan Baptisto Qadro. Oprócz prac budowlanych, ratusz miał zostać ozdobiony zegarem - wyrobem miejscowego mistrza, Bartłomieja Wolffa. Dzień uruchomienia zegara oznaczał dla Poznania wielkie tłumy miejscowych pragnących ujrzeć tę techniczną nowinkę już od razu. Nie zabrakło także znanych osobistości - na to ważne zdarzenie przybył wojewoda wraz z małżonką. Z tej okazji postanowiono przygotować doskonałą ucztę, na której daniem głównym miała być pieczeń z sarny. Niestety, pieczone na rożnie mięso zsunęło się z podpór i runęło prosto w ogień. Kucharz przygotowujący danie był bliski rozpaczy. W przypływie żalu postanowił ukraść dwa pasące się niedaleko koziołki - i nimi zastąpić zniszczoną w ogniu sarnę. Kucharz jednak, po raz kolejny zaniedbał swoje obowiązki, poprzez nieuwagę wypuścił stworzenia, które natychmiast zaczęły hasać po całym rynku. Ich złapanie okazało się niezwykle trudnym zadaniem, bowiem swawolne zwierzęta z impetem wbiegły do remontowanego budynku ratusza i błyskawicznie poczęły zajmować coraz wyższe piętra obiektu. W międzyczasie, do niczego nie podejrzewającego wojewody zwróciła się z prośbą o pomoc zatroskana staruszka, której zły kucharz skradł jej jedyny dobytek - dwa zwierzątka. Nagle, głowy zebranych przed ratuszem poznaniaków powędrowały w górę - to koziołki w nieznany nikomu sposób znalazły się na szczycie wieży i jak gdyby nigdy nic wesoło bodły się rogami. Rozbawiony tłum, a w szczególności poznański wojewoda przebaczył niedobremu kucharzowi, zwrócił koziołki staruszce, a Bartłomiejowi Wolffowi nakazał zbudowanie i umieszczenie nad zegarem mechanizmu, który upamiętniałby tamtejsze wydarzenie. Legenda głosi również, że owego dnia zupełnie nikt nie zauważył braku głównego dania podczas uczty. Nieco inna wersja legendy o korzeniach nietypowego poznańskiego zegara podaje, iż uciekające przed kucharzem i stukające się na szczycie ratuszowej wieży zwierzęta, zwróciły uwagę poznaniaków na pożar, który wybuchł w międzyczasie i mógł spowodować znaczne zniszczenia miasta. Z okazji tego szczęśliwego zbiegu okoliczności, postanowiono uczcić pamięć o zwierzętach i umieścić je na stałe na ratuszowej wieży, aby strzegły miasta, podobnie jak we wrześniu 1551 roku.

Jak było naprawdę? Tego dokładnie nigdy nie poznamy. Pewnym jest, zaś, że pamięć o koziołkach w Poznaniu jest ciągle bardzo żywa. Uczestniczą one bowiem w niemal wszystkich wydarzeniach ważnych dla miasta. Przykładem może być ich udekorowanie barwami Polski, z okazji wyboru naszego kraju, a zarazem Poznania, na organizatora mistrzostw Europy w piłce nożnej, Euro 2012. Na pewno,podczas turnieju koziołki także będą kibicować naszym piłkarzom.

Każdy, kto jeszcze nie miał okazji podziwiania bodących się w samo południe poznańskich koziołków, powinien koniecznie, już w tym roku wybrać się na dłuższy pobyt do Poznania, przyjść na Stary Rynek i o 12 spojrzeć na wieżę Ratusza Miejskiego. Oczywiście w trakcie wycieczki, niezbędne okaże się właściwe zorganizowanie pobytu. Szczęśliwie Poznań posiada bardzo dużą bazę hoteli w Poznaniu. Szczególnie godne polecenia są hotele Poznań: Hotele Henlex oraz Hotel Campanile Poznań. Ich doskonałe położenie oraz bardzo ciepły klimat, z pewnością sprawią, iż pobyt w Poznaniu dla każdego stanie się jeszcze bardziej interesujący.

lipca
24

Historia stolicy Wielkopolski - Poznania

stolica województwa wielkopolskiego to jedno z najstarszych polskich miast. Ten mający wyłącznie piastowskie korzenie ośrodek osadniczy, powstał już w VIII stuleciu i od początku swojego istnienia był jednym z głównych ośrodków polskiej kultury i nauki. Etymologia nazwy stolicy województwa wielkopolskiego nie jest do końca wyjaśniona. Legenda tłumaczy je przymiotnikiem “poznan” - trzej słowiańscy bracia, a więc Lech, Czech i Rus mieli się spotkać i zarazem rozpoznać w sąsiedztwie obecnego miasta. W czci tego szczęśliwego wydarzenia zbudowali osadę i nazwali ją właśnie tym przymiotnikiem. Z pewnością mityczna opowieść nie do końca pokrywa się z prawdą, jednakże nie ma wątpliwości co do faktu, iż nazwa miasta nie zmieniła się od ponad tysiąclecia i zdaniem etymologów bez wątpienia pochodzi od dzisiejszego wyrazu “poznać”.

Mało kto wie, że w czasach pierwszych Piastów, stolica województwa wielkopolskiego był jedną z nielicznych biskupstw w Państwie Piastów i obok Gniezna pełnił funkcję stolicy kraju. Stąd też do dnia dzisiejszego, podczas ważnych uroczystości, władze miasta czasami posługują się tytułem Stołeczne Miasto Poznań. W 1039 roku, podobnie jak inne osady Wielkopolski i Śląska, Poznań został spalony przez Czeskiego najeźdźcę - księcia Brzetysława. Dobrobyt miastu przywrócił okres rozbicia dzielnicowego Polski. Książęta Wielkopolscy, Przemysł I i Bolesław Pobożny zorganizowali je na nowo na lewym brzegu Warty, służąc się prawem magdeburskim. Co więcej, w 1925 roku, na króla Polski koronował się tu Przemysł II. Następne lata nie przyniosły Poznaniowi rozwoju. Dopiero konflikt z Krzyżakami i zamknięcie gdańskiego portu dla polskich towarów uczyniły z Poznania główny ośrodek przepływu dóbr w Polsce. Złoty okres funkcjonowania miasta przerwały XVII-to i XVIII-to wieczne wojny takie jak: potop szwedzki, wojna północna czy w końcu rozbiory Polski. Swoistym szczęściem w nieszczęściu dla stolicy Wielkopolski był fakt, iż znalazł się on w pruskiej strefie wpływów, a więc w tej części Polski, która w czasie zaborów rozwijała się najlepiej.

W związku z bardzo zamożną historią miasta nad Wartą, występują w nim bardzo licznie, świetnie zachowane, monumentalne zabytki. Miejscem wyjątkowym wśród najstarszych obiektów w Poznaniu jest Ostrów Tumski. Dzielnica ta jest kolebką polskiej państwowości i jest dużo starsza od samego piastowskiego grodu. Na jej terenie znajduje się także wiele niecodziennych, historycznych budowli, jak choćby Bazylika archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jest ona najstarszą katedrą w naszym kraju, a zarazem jednym z najstarszych kościołów. Co więcej pochowani są w niej pierwsi władcy Rzeczpospolitej, prawdopodobnie także była ona miejscem chrztu Mieszka I. Wielokrotnie niszczona i przebudowywana, w ciągu ponad tysiąclecia istnienia, do dzisiejszego dnia nie utraciła swojej wspaniałości. Kolejnym, niezwykle cennym historycznie budynkiem umiejscowionym w obrębie wielkopolskiego Ostrowa Tumskiego jest Kościół Najświętszej Marii Panny w Poznaniu. Sam kościół, w obecnym stanie powstał w XV wieku, jednak to co go wyróżnia spośród podobnych kościołów tego okresu, znajduje się u jego stóp. W podziemiach świątyni nieustannie prowadzone są badania i wykopaliska archeologiczne. Miejsce to bowiem, w czasach Mieszka I stanowiło największą świecką budowlę w Państwie Polskim. Było to piastowskie palatium, czyli pałac - rezydencja pierwszego chrześcijańskiego władcy Polski. Budowla pełniła zarówno funkcje obronne, jak i reprezentacyjne. Obecny kościół, także cenny relikt polskiego średniowiecza, znacznie utrudnia prace archeologiczne. Nie mniej jednak, dzięki postępowi technicznemu,wkrótce z pewnością bliżej poznamy komnaty i wnętrza rezydencji Mieszka I.

Stolica województwa wielkopolskiego to miejsce, w którym znajduje się mnóstwo wartościowych, najstarszych na terenie kraju zabytków, będących kolebką Państwa Polskiego. W samym Ostrowie Tumskim, ponad obiekty wyżej wymienione odnajdziemy: Akademię Lubrańskiego czy poznańską psałterię. Nie sposób zapomnieć także o Starym Rynku, Ratuszu, Zamku Królewskim, farze czy o słynnych, poznańskich koziołkach. Aby zobaczyć większość tych interesujących miejsc, warto zaplanować sobie dłuższy pobyt w jednym z wielu hoteli w Poznaniu. Szczególnie godne polecenia są dwa hotele Poznań: Hotel Stare Miasto oraz Hotel Rezydencja Solei. Ich wyjątkowa lokalizacja i historyczny charakter sprawiają, że nawet podczas relaksu w pokoju hotelowym odczuwalny jest niespotykany nigdzie indziej, typowy dla stolicy województwa wielkopolskiego, średniowieczny klimat miasta.

lipca
24

Wrocław - życie miasta

stolica województwa dolnośląskiego bez wątpienia jest obecnie jednym ze ścisłych ośrodków polskiego życia kulturalnego, społecznego, a także ekonomicznego. Decyduje o tym niezwykle rozwinięta, wszechstronna wrocławska infrastruktura rozrywkowa (np. Opera i Filharmonia, stadion Śląska Wrocław, Hala Ludowa), handlowa (np. Magnolia Park) oraz nade wszystko wielka energiczność władz miasta, która pozwala przyciągać do Wrocławia nowe, wartościowe przedsięwzięcia. Jednym z najgłośniejszych, a zarazem najbardziej korzystnych przyszłościowo dla Wrocławia przedsięwzięć, jest budowa nowego stadionu piłkarskiego. Obiekt ten, zaprojektowany jako najnowocześniejszy w Polsce, mieszczący nawet 50 tysięcy fanów sportu, miał powstać niezależnie od decyzji o przyznaniu Wrocławiowi praw rozgrywania meczów Euro 2012 (które ma się odbyć w Polsce oraz na Ukrainie). Na ten moment, stolica Dolnego Śląska oczywiście figuruje na polskiej liście miast, w których będą toczyć się mecze tej imprezy. Warto dodać, że nazwę nowego obiektu stworzą kibice piłki nożnej. Zostanie ona wybrana spośród wszystkich nadsyłanych przez fanów propozycji.

Niezależnie od tego, że Euro 2012 odbędzie się dopiero za 4 lata, stolica Dolnego Sląska już teraz bardzo mocno prowadzi kampanię reklamową mistrzostw. W dniach 19-20 lipca tego roku na Polach Marsowych miał miejsce niecodzienny Wrocław 2012 Festival, podczas którego zagrały takie gwiazdy jak: twórca oficjalnej piosenki UEFA Euro 2008 - Shaggy, Wu-Tang Clan, Talib Kweli, Arrested Development, Looptroop Rockers oraz Culcha Candela. Wydarzenie okrasiły także ciekawe konkursy z nagrodami, zawody i wiele innych atrakcji. Reklama tych niezwykłych zawodów piłkarskich jest prowadzona także w polskim internecie. Na stronie www.e2012.eu można śledzić poziom zaawansowania prac nad nowym obiektem, poczytać o planowanych inwestycjach, sprawdzić stan dróg i węzłów komunikacyjnych, a nawet dowiedzieć się czegoś nowego o samych mistrzostwach.

Oczywiście miejscowy sport to nie tylko plany odnośnie Euro 2012. Stolica Dolnego Śląska może poszczycić się świetnymi zespołami w wielu dziedzinach sportowych, w najsilniejszych polskich ligach. Bardzo lubiany w Południowo - Zachodniej Polsce żużel, posiada we Wrocławiu niezwykle mocnego reprezentanta, a mianowicie WTS Wrocław. Zespół ten posiada niezwykle bogatą historię, jego korzenie sięgają poprzedzających go zespołów - Związkowca, Spójni, Ślęzy i Sparty. Miejscowi zawodnicy godnie reprezentują Wrocław w polskiej ekstraklasie - każdego roku walczą w niej o najwyższe trofea. Na zakończenie minionego sezonu uplasowali się na 3 miejscu, a rok wcześniej zdobyli drużynowe mistrzostwo kraju. Poza żużlem, w stolicy Do