Mało kto wie, że do połowy XVIII wieku, stolica Wielkopolski była jednym z głównych ośrodków pielgrzymowania chrześcijan w Polsce. W stolicy Wielkopolski bardzo silnie zakorzenił się bowiem kult Bożego Ciała. Ma to związek ze średniowieczną legendą, według której w miejscu, w którym obecnie usytuowany jest Kościół Bożego Ciała wydarzyło się wiele niecodziennych uzdrowień oraz mnóstwo innych, niecodziennych zjawisk. Wiekowa historia spisana przez znanego historyka Jana Długosza mówi, iż w 1399 roku w stolicy Wielkopolski miała miejsce profanacja opłatka znajdującego się w tabernakulum. Podobno, grupa poznańskich Żydów postanowiła dociekać, czy przyjmowana przez katolików komunia jest rzeczywiście ciałem Jezusa Chrystusa czy tylko wymysłem jego wyznawców. Aby tego dokonać postanowili przekupić jedną z parafianek, która przyjąwszy hostię podczas mszy świętej, wyjęła ją z ust i oddała w ręce ciekawskich Żydów. Wydarzenie to, prawdopodobnie rozegrało się w Kościele Serca Jezusowego, który istnieje także obecnie. Można odnaleźć również inną wersję powyższej legendy, zgodnie z którą komunia została ukradziona wprost z tabernakulum.
Niezależnie od sposobu pozyskania komunii, według „Roczników” Judaiści przenieśli je do kamienicy usytuowanej na skrzyżowaniu ulic Żydowskiej i Kramarskiej. Tam rozpoczęli realizację swojego świętokradzkiego planu. Położywszy sakrament na blacie stołu poczęli nakłuwać go za pomocną noży. Opłatki nie łamała się jednak, natomiast wydobyła się z nich prawdziwa, ludzka krew. Jak głosi opowieść, jedna z jej kropel spadła na niewidomą kobietę, która od razu odzyskała wzrok. Zdumieni i wystraszeni siłą hostii Żydzi postanowili się jej czym prędzej pozbyć. Próby umieszczenia sakramentu pod ziemią, utopienia go, bądź zniszczenia były jednak bezskuteczne. Okazywało się bowiem, że hostie za każdym razem powracają. Podobnie było na pobliskich bagnach, kiedy to zrozpaczeni złodzieje po raz kolejny próbowali pozbyć się kłopotliwych przedmiotów. Hostie jednak zamiast tonąć otoczyły się świetlistą aurą i poczęły unosić się ponad ziemią. Przerażeni Żydzi widząc to uciekli.
15 sierpnia 1399 roku wznoszący się nad ziemią sakrament ujrzał pewien pasterz, gdy jego stado zaczęło klękać wokół tego przedziwnego zjawiska. Na miejsce to przybyli wówczas poznańscy mieszczanie, duchowieństwo, władze miasta. Wśród zebranych był także dominikanin – Jan Ryczywół. Jak podaje legenda, gdy wzniósł on patenę, hostie samoistnie na niej spoczęły. Komunikanty przeniesiono do miejscowej kolegiaty ale nie zakończyło to jednak niecodziennych zdarzeń związanych z Ciałem Chrystusa. Następnego dnia bowiem, opłatki na powrót zniknęły. Po długotrwałych poszukiwaniach okazało się, że w dalszym ciągu znajdują się na bagnach – tam skąd poprzedniego dnia je zabrano. Postanowiono wówczas, że komunia musi pozostać dokładnie w tym miejscu. W związku z tym, zbudowano tutaj drewnianą kapliczkę, którą wkrótce zastąpił murowany Kościół Bożego Ciała, ufundowany przez ówczesnego króla Polski Władysława Jagiełłę. Zgodnie z zapiskami kronikarzy, władca naszego kraju modlił się w tym miejscu przed bitwą z Krzyżakami. Po odniesieniu triumfu pod Grunwaldem, król Jagiełło przybył do stolicy Wielkopolski ponownie, aby oddać cześć świętemu Ciału Chrystusa.
Od tamtego czasu, Poznań stała się jednym z najpopularniejszych miejsc pielgrzymowania w Polsce. Przede wszystkim pielgrzymowano tu w nadziei na uzdrowienie, rzeczywiście bowiem w kościele odnotowano wiele niecodziennych przypadków ustępowania śmiertelnej, bądź też nieuleczalnej dolegliwości . W latach późniejszych, w miejscu gdzie prawdopodobnie miało miejsce bezczeszczenie hostii przez Żydów powstał Kościół Najświętszej Krwi Pana Jezusa. Mimo, że pod koniec XVIII stulecia kult Bożego Ciała nieco utracił na znaczeniu, wiele osób w dalszym ciągu przyjeżdża do stolicy województwa wielkopolskiego, aby oddawać hołd profanowanym niegdyś komunikantom. Pielgrzymkę w znacznym stopniu można sobie ułatwić korzystając z bogatej oferty poznańskichhoteli. Należy wyróżnić w niej szczególnie dwa hotele Poznań: Hotel Topaz oraz Hotel 222. Charakteryzuje je wysoka jakość oferowanych usług, dogodna lokalizacja oraz bardzo przystępna cena. Bez wątpienia obydwa te hotele w Poznaniu są w stanie zadowolić nawet najbardziej wymagającego turystę.
Musisz być zalogowany żeby dodać komentarz.